***

Rekrutacja do edycji XII Imperiusa wystartowała pod tym adresem: http://imperius.chilioi.webd.pl/index.php

***

Zapraszamy do ImperWiki

* * *
Koniec edycji XI (finalna tura 544), trwają przygotowania do startu edycji XII.

Konsultacje światotwórcze

Moderatorzy: AdDur, Ellahar

Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Witold » 23 paź 2018, 13:22

Obrazek
CHARIZMOWIE


Historia:
Obecni Charizmowie mawiają, że pochodzą od Helewickich ludów. Ile w tym prawdy nie wiadomo. Pewne jest, że na gruzach dawnego państwa powstała sieć małych państewek, które mniej lub bardziej udanie narzucały sobie zwierzchność. Każde niemalże z nich odwoływało się do idei dawnego Imperium. Około 100 lat po upadku Tarcvinium przedstawiciel nadmorskiego miasta Tilofali przejął władzę w wyniku puczu wojskowego. Obalił słabego króla Baleosa a sam przyjal tytuł despoty- zwano go Tyber.
Tyber I uznawany za pierwszego potwierdzonego historycznie wladcę Charizmów. Miał on dwóch synów: Michała Teofila Manalekosa i Jana

Manalekos był najbardziej zazdrosnym o swoich braci, ciągle spiskował przeciw nim i czuł się odtrącony przez nich. Wedle legend miał własnoręcznie udusić Michała, by po nim przejąć władzę. Obalony na krótko przez Jana [przewrót pałacowy wsparła słabo opłacana gwardia]. Nowy władca zmarł jednak po dwuch latach. Tym samym Manalekos znów doszedł do władzy. Pod koniec życia miał przejawy choroby umysłowej, co odbijało się na rządzonym przez niego miastem. Został obalony przez bunt wojska, które wystawiło na władce Anarysa, zwanego później Wspaniałym. Za panowania dynastii Anarysów rozrost terytorialny, który zakończył się wojną domową i dojściem do władzy rodu Metajkosów- osłabnięcie władzy na prowincji, powolny upadek znaczenia dworu. Numerik ostatni władca z owego rodu został oślepiony przez teścia Izaaka Angelosa i skazany na wypędzenie. Jest on założycielem obecnie panującej dynastii. Bardziej rozwinięta historia zostanie rozpisana po poznaniu sąsiadów, historii Imperiusa itd

Ród Tyberiuszy:
Tyber I 42 lata panowania
Michał Teofil 13 lat
Manalekos 10 lat
Jan 2 lata
Manalekos- z powrotem, tylko 1 rok
=68 lat

Ród Anarysów:
Anarys Wspaniały 7 lat panowania
Andronik 3 lata
Teodor 43 lata
Herakliusz- 14 lat panowania
Barkas- 4 lata
Teofelios 35 lat
Roman I 11 lat
Michał – 22 lata
=139 lat

Ród Metajkosów
Andronik 2 lata
Roman II 10 lat
Bezalos 12 lat
Numerik 2 lata
=26 lat

Ród Angelosów:
Izaak- 14 lat
Teodor 28
Andronik 22
Manuel 21
Leoncjusz 15
Justynian [obecny władca] -----
=100 lat
Razem 333 lata istnienia państwa jako despotatu.



Handel, gospodarka i społeczeństwo w Despotacie Charizmatyckim:

1. Wszelkie transakcje, dobra przechodzące przez komory celne w despotacie obłożone są 10 procentowym podatkiem . Urzędnicy zwani kommerkiarioi, powoływani są przez władcę na jeden rok i posiadają ołowiane pieczęcie władcy, które umieszczają na workach, wozach itd. Komory celne znajdują się przede wszystkim na głównych szlakach celnych, celem ich nie jest tylko pobieranie podatków, ale próby kontroli wywozu i wwozu towarów do władztwa. To także próba kontrolowania okrętów wpływających do stolicy Despotatu. Wspomnieni urzędnicy współpracują także z lokalnymi kupcami w celu zaopatrywania miast w żywność, np. w czasie klęsk nieurodzaju.
2. Od kilkunastu lat istnieje prawo odszkodowań. Zapewnia ona kupcom z władztwa ustalone odszkodowania za uszkodzenia lub straty od armatorów, którzy zgodzili się przetransportować ich towary na swych statkach.
3. Rody senatorskie nie parają się handlem, inwestują w ziemię, uważają bowiem, że handel godzi w ich stan społeczny.
4. Zakazany jest handel towarami, które mogą posłużyć ewentualnym wrogom. Zatem Despotat nie handluje: tkaninami jedwabnymi barwionymi naturalną purpurą, które były zarezerwowane dla członków rodziny Despoty [zdarza się jednak czasem obdarowywanie nimi poselstw, lub jako dar dyplomatyczny], złotem, żelazem do wyrobu broni, drewnem do wyrobu statków.
5. Despotat, a raczej jego władcy próbują bić nieustannie złotą monetę [oprócz srebrnej i miedzianej] z swoimi wizerunkami. Złote monety trafiają do obiegu w formie wynagrodzeń urzędników państwowych i żołnierzy wpisanych w rejestry wojskowe. Poza ich wartością propagandową, jedna z ich głównych funkcji było usprawnienie poboru podatków. Zatem najważniejszy podatek, to jest ten nałożony na osobę i ziemię opłacany był w złocie. Zatem wypłacane złoto i tak trafiało z powrotem na dwór, ale w formie podatków.
6. Spisy ludności [pogłówne i podymne] -dodają Charizymscy urzędnicy także wartość ziemi [np. jeśli jest skalista jest mniej wartościowa itd.], ilość zwierząt pociągowych, gospodarskich, gaje oliwne, winnice i plantacje morwy. Częściowo z podatków zwolnione są klasztory, ale też np. wdowy, kombatanci wojenni
7. Złote pieniądze to tzw nomizmy, srebrne to miliarezjony [warte 1/20 złotej]
8. Największym właścicielem ziemi w Despotacie jest dwór. Ziemie są często rozdawane, ale i łatwo je odebrać, np. przez wypędzenie „niegospodarnych” i „zdrajców tronu”
9. Chłopi w Despotacie są wolni, dwór stara się utrzymać ten trend, gdyż wieś jest głównym źródłem dochodów. Jednak od kilkudziesięciu lat na roli pojawia się wielki posiadacz ziemski [dynatoi]. Rozbijają oni jedność poszczególnych gmin, przez większą możliwość zakupu ziemi. Zubożali wieśniacy przechodzą czasem pod „opiekę” nowego pana, który próbuje wyjednać sobie na dworze zwolnienie z płacenia podatków.
10. Charizmowie są bardzo religijni i wysoko cenią pewne wartości, w tym porządek i tradycyjną hierarchię. Rodzina jest podstawową komórką społeczeństwa, a małżeństwo, cnota czystości i celibat są celebrowane i otaczane szacunkiem.
11. Chociaż dom i rodzina to główne miejsce dla kobiet dopuszczane jest by dziedziczyły majątki, udzielały się w polityce czy też przejmowały zadania mężów w czasie ich nieobecności [np.; zajmując się sprawami handlu]
12. Na dworze ale i w społeczeństwie duża rolę odgrywają Eunuchowie . Min Zdobywają wysokie pozycje w sądownictwie, po części dlatego, że uważa się ich za godnych zaufania ze względu na ich niezdolność do objęcia tronu i posiadania potomstwa.
13. Chłopstwo jest zróżnicowane. Chłopi posiadający własną ziemię prowadzą inne życie od tych uprawiających ziemie państwowe lub będące własnością posiadaczy majątkowych


Inne luźne informacje:

Język: Charizmowie używają dwóch języków, pierwszy wywodzi się z języka którym mieli się posługiwać dawni Tarkijczycy. Zapewne jest to mało prawdopodobne, gdyż nie potrafią odczytać wielu dawnych zapisków Imperium-możliwe że wykształcił się z na gruzach dawnego Imperium w oparciu o zasady mowy i pisowni. Istnieje kilka dialektów. Język ten określany jest przez możnych jako domastikos [język ludu]
Drugi język używany jest w pismach i oficjalnie przez dwór, duchownych i warstwy wykształcone - zwany dalej językiem pałacowym. Jest sztucznym językiem nauczanym w szkołach wyższych.
Og: jako, że stworzenie choćby podstaw własnego języka to nie lada wyczyn, to odwołuje się do Greki [język ludu] i moich własnych jej uproszczeń [język pałacowy] -np dalej w tekście będzie wspomniane imię Parastiros- to połączenie słowa piątek i kwiecień z współczesnej Greki :)
Mistycy: Zwą ich Hezychami, Zasadniczą ideą hezychazmu jest duchowa łączność człowieka z Adro. Hezychaści głoszą możliwość ujrzenia go dzięki intensywnej modlitwie, kontemplacji i specyficznym praktykom ascetycznym, polegającym na wstrzymywaniu oddechu w trakcie modlitewnego wyciszenia. Wyznacznikiem mistycznego połączenia będzie min mówienie w nieznanym języku [katawaleno-to znaczy „niezrozumiały] Doktrynę rozwinął w sposób najpełniejszy Parastiros Spokojny, mnich z góry Volos,
Obrazoburcy a zwolennicy oddawania czci obrazom i posągom.
Z soboru w Tilofalii [stolica Despotatu]: „ Nie oddawaj czci posągowi czy ikonie, a osobie tam przedstawionej, która jeno wyobrażeniem przedstawia istotę. Wizerunek wiernych, czy samych bóstw jeno przedstawiciele koscioła możemy zlecać wykonywać i nakazać je rozpowszechniania wśród wiernych.” Odwołuję się tutaj do klasycznego sporu z świata realnego pomiędzy zwolennikami ikon a ich przeciwnikami.
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Skryba » 23 paź 2018, 16:29

Wrzucam religię swoich typów, wątpię by ktoś się chciał podłączać, ale nigdy nie wiadomo. Tylko nazwy własne trzeba byłoby sobie wymienić.

Religia (dla obcych: droga duchów / gorde , dla Djodoarów po prostu wiara / wid)
Na początku istniały we wszechświecie dwie potężne siły, małżonkowie-rodzeństwo Frichuid (Niebiański Ojciec, zwany też po prostu A lub Bʊlwi - niebo) oraz Tenuda (Matka Ziemia, zwana też Ilru). Z ich sił powstały w wielkim, płynnym ogniu olbrzymy, pierwsze istoty. Nic się nie zaczynało, nic nie miało końca, czas był jednością z żywiołami, a boska siła (energia, thefiad) istniała zespolona w jednym miejscu i wszystkich na raz.

Dwóch olbrzymów, Dyuwɒdz oraz Nenstwɒdz postanowiło to zmienić, będąc niezadowolonymi z tego, że istnieją w pustce, którą nie dało się rządzić i która szybko im zbrzydła. Swym sprytem i wspólnymi siłami poczęli rozrywać od siebie Frichuida i Tenudę – niebo i ziemię, by zamieszkać i rządzić powstałym światem. Udało im się uczynić tylko mały rozłam, z którego w istocie powstał znany nam świat, ale zjednoczona dotąd boska siła zaczęła się rozpierzchać, w większości kierując się do Niebiańskiego Ojca. Olbrzymi zdołali uchwycić jej część, upiększając ziemię oraz tworząc swych poddanych – ludzi. Ze zmieszania boskiej siły ze złotem powstali mężczyźni, zaś ze srebrem kobiety. Ustanowiony porządek nie trwał długo, albowiem Dyuwodz ubił podstępem Nenstwodza by samemu rządzić ludźmi i światem. Tenże podstęp i zdrada zepsuły charakter pierwszych ludzi, czyniąc ich podatnych na zło. Dyuwodz spłodził z ludzkimi kobietami wielu bogów, zaś z siłami ziemi wiele duchów, aczkolwiek część z nich uważa się za potomstwo Nenstwodza.

Bogowie i duchy stanowią siły wyższe od ludzi, ale niższe od absolutów – Frichuida i Tenudy. Po rozłamie (bræzun) Tenuda objęła rząd nad ziemią i światem podziemi, natomiast jej dawny mąż czuwa nad niebiańskim ładem, czasem, ocalałą boską siłą – jest z tego powodu stróżem daru życia, zapala błyskawice i włada przedwiecznym ogniem. Za dawniejszych czasów, gdy z rodzimowierstwem starły się inne religie, głównie profetyczne z południa i zachodu, popularne było modelowanie tej wiary w typowy dualizm. Matka miała odpowiadać za materialność i grzeszność, natomiast ojciec za duchowość i doskonałość. Ta wykładnia jednak została odrzucona, mimo że podwójność natury jest popularna w wierze.

Duchy rzek, lasów, gór i innych miejsc często je nawiedzają i obcowanie z nimi przez ludzi jest postrzegane jako naturalne i częste. Sprawia to, że wśród obcych często określa się wiarę Djodoarów jako „drogę duchów”. Rola (pomniejszych) bogów jest stosunkowo mniejsza. Wśród wielu mitów opowiadanych wśród ludzi znajdzie się wiele opowiadających o czynach i historiach owych bóstw, zawsze wiedzionych przez pasje, pożądliwość względem bogactw jak i seksualną, gubiących się wzajemnie lub w starciu z żywiołami. Słowem, bogowie albo to rozcieńczyli z ludźmi swoją krew na tyle, że stracili większość swych mocy i jedynie jakaś sławniejsza rodzina może powoływać się na boskie pochodzenie (niczym herosi), albo padli w boju w swych licznych i legendarnych zatargach i bojach, które toczyły ziemię w czasie Ery Bogów, Ery Herosów (nyiblohed). W końcu pozostała po nich tylko pamięć, chociaż nierzadko słyszy się, że tu i ówdzie widziano jeszcze jakiegoś boga. Zarówno oni jak i duchy działają głównie ze swego kaprysu, często oszukując ludzi, czasem będąc ich wiernymi stróżami. Jest w tym ślad krwi olbrzymów.

W wierze najważniejszym aspektem kultu jest czczenie przodków. Stawia się im ołtarzyki w domostwach, struga drewniane lub kupuje kamienne figurki z podobiznami, pali się im świece oraz pomniejsze ofiary. Czynności te postrzegane są jako wyższy kult, ten związany z boską siłą i Frichuidem, bowiem z darem życia. W praktyce najbardziej oddaje się cześć zasłużonym przodkom czy krewniakom, którzy zdobyli sławę lub bogactwo, a nieudacznikom i słabeuszom nie poświęca się niczego, skazując ich na zapomnienie.

Każdy wolny człowiek może sprawować kult, a zwłaszcza w obrębie swojej rodziny. Istnieje również skromna kasta kapłańska (diblaʊ), zajmująca się wróżbami, doradztwem i rytuałami powszechnymi, publicznymi. Ich rola jest najczęściej dziedziczna z ojca na syna lub matki na córkę. Inicjacja do stanu kapłańskiego polega na odurzeniu napitkiem ziołowo-grzybowym i dojrzeniu swej pierwszej wizji. W transie kapłani mogą być pustymi naczyniami dla duchów, ale nigdy dla absolutów – powoływanie się na przemawianie w imieniu Niebiańskiego Ojca czy Matki Ziemi karane jest śmiercią. Rytuały polegają w większości, o ile w ogóle się odbywają (są raczej rzadkie) na ofierze całopalnej. Dym z ofiary unosi się do Niebiańskiego Ojca, z daru od Matki Ziemi. Wykonywany jest podwójnie, dla równowagi. Kapłani ubierają najczęściej bardzo barwne, kolorowe stroje. Świątynie pozadomowe (woning) są rzadkością i wiążą się tylko z kultem publicznym.

Kolejnym ważnym aspektem wiary jest pielgrzymka w góry, czy też ogólnie przebywanie w górach. Górskie szczyty mają przypisaną specjalną moc, jako fizyczne pamiątki sprzed rozerwania Nieba i Ziemi. Tu podział poczyniony przez ambitne olbrzymy jest nikły, a magiczne moce przepełniają okolicę, tu mieszają się światy. Rytuały przeprowadzone w górach są bardzo cenione i istotne. Wygnanie czy też pobyt w górach traktowany jest jako azyl, zatem ucieczka w góry po zabójstwie jest na przykład akceptowalna, o ile sprawca nie zostanie ujęty po drodze lub azyl nie zostanie złamany (bywa i tak). W górach rezydują także znamienici wieszcze, pustelnicy.
Ludzka dusza jak i porządek świata biorą swój początek z thefiad, boskiej siły tudzież energii. Ta siła przepływa przez wszechświat, a równowaga jest jej naturalnym stanem, której obecny chaos jest tylko chwilowym zaprzeczeniem. Wymiana zatem zawsze musi być równa, a przemiana jest zawsze rytuałem (jak na przykład rozpalanie ognia). Prawda jest ostateczną cnotą, wypływa ona bowiem wprost z tego naturalnego stanu. Za zło odpowiadają ci, którzy próbują negować reguły wszechświata (w wersji dualistycznej: z powodu pogoni za kruchą doczesnością), a zatem olbrzymi i ich następcy – częstokroć nawet ludzie, ale głównie złe, zdegenerowane i nieśmiertelne duchy. Zazwyczaj albo kierują ludźmi swymi podszeptami, albo wręcz ludzi udają – stąd ich miano: człowieczek (wældvɔ, jest to wielka obraza).
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Isyrahis
Posty: 919
Rejestracja: 24 mar 2018, 13:28

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Isyrahis » 23 paź 2018, 21:29

Spoglądasz
Płonące na niebie
Spływają okręty żelazne
Suną ku ziemi
Miotają ogniem i żelazem
Bogowie z niebios
Przeszłość
Obecne nieszczęście


Wiersz haiku, data i autor nieznana


Wedle opowieści dziadków, dziadków, dziadków, dziadków... Wszyscy przybyliśmy z gwiazd. Nasi bogowie spłynęli ku ziemi w swych żelaznych okrętach na których żyło więcej osób niż obecnie istnieje. Wybrali nasz świat aby zacząć życie na nowo. Jednakże wśród bogów nastał konflikt. Konflikt który doprowadził do tego, że niebo płonęło przez długie lata, a może nawet i wieki. Nasi przodkowie obserwowali wszystko z ziemi. Bogowie odwiedzali nas w tamtych czasach, nasz lud i inne ludy. Nauczali nas i przekazywali wiedzę. Jak się później okazało robili to wbrew zakazom innych bogów. Stanęli oni w naszej obronie, jednakże ponieśli oni klęskę. Źli bogowie postanowili odebrać nam narzędzia, plany, a także nasze żony, mężów czy dzieci. Mijały kolejne wieki, a kontakt z bogami stawał się coraz bardziej mniejszy i mniejszy. Wiele plemion wyginęło bądź zwyczajnie zniknęło. Wkroczyliśmy w erę w której rzucaliśmy się sobie do gardeł aby tylko zaspokoić nasz głód, brat atakował brata, ojciec córkę, syn matkę,Jednakże wtedy pośród nas ponownie zaczęły się pojawiać niebiańskie istoty. Przekazywały nam techniki użyźniania gleby, wyrobu narzędzi, tworzenia ubrań, budowy domów.

Jednakże tym razem bogowie nie byli tylko dobrzy albo tylko źli. Po prostu byli. Zstępowali na ziemię, podporządkowywali sobie ludy i wykorzystywali ich. Stawali się bogami pośród bogów. W obliczu tego nawet Ci którzy pomogli nam się rozwinąć i wyjść z mroków poprzedniego życia chwycili za broń. Zamiast wciąż nas wspierać i przekazywać wiedzę to ingerowali w nasze życia coraz bardziej. Wszędzie poczęły wybuchać konflikty pomiędzy bogami, czy to na dalekim zachodzie Ormuzandi Aryaman, Elandar zwany Elamem, Xotlatlauhqui, Varne, Tenudea i wielu innych zapomnianych w annałach historii czy niewartych wspominania lub zwyczajnie nieodkrytych. Szkolili oni ludy w użyciu magicznych broni rażących ogniem różnego koloru, tworzyli oni potwory z najgorszych koszmarów, górujących nad ludźmi nie tylko fizycznie ale i psychicznie oraz wiedzowo. Tak jak bogowie oni również ingerowali w życie ludu i wykorzystwali ich. Dzielili oni siebie i dzielili ludy. Niewiele pozostało miejsc które uniknęły podobnego losu. Nasze święte wyspy były chronione przez potężnych bogów, była ich dwunastka.

Nie wzięli oni udziału w konfliktach całej reszty. Nie ingerowali w nasze życia, jednakże wspierali nas oraz bronili. Przygotowywali na moment w którym nie będą dłużej mogli tego robić. Całkowicie odcięli nasz lud od ludów żyjących na stałych ziemiach. Robili to tak długo, że nawet wśród nas zaczęły powstawać historię o bogach i obcych ludach żyjących na ziemiach tak wielkich, że nie można ich ogarnąć wzrokiem. Zapomnieliśmy o wszystkim, może wyparliśmy, a może były to wpływy bogów, nasi zbawiciele zajmowali się najróżniejszymi rzeczami od pielęgnacji rośli po naukę naszych rzemieślników wytwarzania broni. Według kopii starożytnych pism podobnie postąpiło kilka miejsc na "planecie" czymkolwiek było to określenie. Ogromna wyspa za wodami na dalekim południu. Odległe, niedostępne tereny na zachodzie za obecnie znanym światem. Potężne plemiona na wschodzie. Jednakże nie dane było im żyć w błogim spokoju jak nam. Według pism wschodnie plemiona zwyczajnie zniknęły. Pojawił się ogromy obłok ognia który pochłonął ich wszystkich. Lud mieszkający na południu utracił swój dom i musiał uciekać, a lud na zachodzie zerwał kontakty ze wszystkimi i prawdopodobnie zdziczał.

A my żyliśmy chronieni.

Bogowie byli potężnymi istotami. Przywracali oni do życia, zmieniali ludzi, podporządkowywali ich sobie, a nawet niszczyli całe kontynenty czy wyspy aby tylko zwyciężyć. Jednakże bogowie w pewnym momencie
zaczęli ponownie znikać. Niektórzy twierdzą, że stali się oni jednymi z nas, inni, że wrócili do gwiazd. Ponownie natrafialiśmy na ludy. Inne, zmienione fizycznie oraz psychicznie, ich twarze były blade
według wielu martwe, nie potrafiliśmy z nich nic odczytać. Musieliśmy walczyć.

Dokładny transkrypt zesłany w wizji głowom przedstawicieli dwunastu bogów oraz Ten'nō uzupełniający starożytne zapiski



Odeszli
Smutek zstąpił w nasze progi
Płacz - tu
Lament - tu
Dalsza służba - tu


Wiersz haiku, data nieznana, autor Tenjin



Każdy z bogów przekazał nam również po jednym przykazaniu:
1. Izanami, bóg opieki i życia - jam poświęcił wszystko aby was ocalić. Niczego nie żałuję, także wy nie będziecie żałować kiedy będziecie musieli ocalić tych którzy żyli pod jarzmem pozostałych bogów.
2. Amaterasu, bogini władzy - tym który jest namiestnikiem bogów jest Ten'nō, Najwyższy Władca. Wszelakie objawy nieposłuszeństwa skierowane wobec niego oraz tych których wybrał są skierowane w stronę bogów.
3. Amenominakanushi, bóg wiary - wiara jest ogromna, służba bogom tylko ją wzmacnia, życie dla wiary to cel sam w sobie.
4. Hachiman, bóg wojny - obrona Świętej Wyspy jest celem nadrzędnym, każde wtargnięcie plugastwa na te ziemie jest ogromnym zaniedbaniem i obrazą samych bogów.
5. Inari, bogini zbiorów - rośliny istnieją aby was wykramić, dlatego dbajcie o nie. Dbajcie o nie gdyż to one pozwolą wam żyć w pokoju i szczęściu.
6. Jurōjin, bóg wiedzy - wszystko co spisane przetrwa, pozwoli przetrwać wam i waszym dzieciom. Nie porzucajcie wiedzy ani możliwości jej rozszerzenia.
7. Okame, bogini płodności - dbajcie o swoje potomstwo gdyż to ono jest waszą przyszłością. Przekazujcie im wszystko co sami wiecie i opiekujcie się nimi jak sobą samymi.
8. Sukunabikona, bóg medycyny - życie jest cenne, dlatego przekazuję wam jak możecie je prezerwować. Każdy kto podejmie się tego szczytnego celu zobowiąże się pomóc wszystkim.
9. Susanoo, bóg mórz - abyście się mogli bronić przed nieprzyjaciółmi musicie potrafić pływać, pomimo zakazu opuszczania wysp... Pamiętajcie jednak, że morze przyniesie wam pokarm jak i zgubę. Nie spuszczajcie wysp z oczu bez zgody nas lub Ten'nō.
10. Tenjin, bóg kultury - wasze życie nie może być smutne, musicie znać zabawę oraz samych siebie. Czy to wiersze czy spis ludności, dzięki temu będziecie funkcjonować i nie popadniecie w rozpacz jak pozostałe ludy.
11. Tsukuyomi, bóg nocy - pomimo iż mrok jest waszym wrogiem to wiedzcie, że będę zawsze czuwał. Bójcie się go jednakże nie lękajcie, wtapiajcie się w niego, atakujcie znienacka bądź uciekajcie w nim, przyjmijcie go jako swego brata.
12. Yamatotakeru , bóg rzemiosła - nauka wytwarzania narzędzi jak i broni. I to i to ocali wam życia. Korzystajcie jednak z nich z rozwagą, gdyż mogą one przynieść wam śmierć i zniszczenie tak samo jak zbawienie i wolność.

Każde z powyższych przykazań wyryte jest na ogromnych kamieniach rozsianych po wyspach. W pobliżu każdego swoje siedziby mają wyznawcy, uczniowie oraz rzemieślnicy konkretnych bóstw. Nie ma pomiędzy nimi konfliktu gdyż każdy z nich w równym stopniu bronił naszego ludu przed zniszczeniem. Współpraca jest najważniejsza, jak również harmonia oraz organizacja. Naszym celem jest służba bogom oraz ocalenie ludów, które ucierpiały przez pozostałe bóstwa.
Za pomocą żelaza, namaszczenia czy wiedzy.
Awatar użytkownika
Badet
Posty: 5370
Rejestracja: 09 lis 2016, 21:07
Lokalizacja: Fronty

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Badet » 23 paź 2018, 22:59

Siedem kast drabiny stworzenia
種姓


1. Kasta Pomazańców (膏) - Królowie, awatary i namiestnicy bogów na ziemi. Święci władcy, przybliżeni do Niebiańskiej Harmonii i ich 3 błogosławione rody.
2. Kasta Smoczej Krwi (龍) - Szlachta, wojownicy, posiadacze ziemscy. 47 rodów wywodzących się od legendarnych smoków, które przybrały ludzkie kształty.
3. Kasta Urzędników(老) - Urzędnicy, zdający egzaminy i zarządzający w imieniu królów ziemiami państwowymi, a także sprawujący sądy.
4. Kasta Artystów (聖) - Artyści, mnisi, kapłani, wojownicy. Kasta "ludzi niezwykłych", obdarzonych ponadprzeciętnym związkiem ze światem duchowym.
5. Kasta Mieszczan (匠) - Rzemieślnicy, kupcy, mieszkańcy miast.
6. Kasta Chłopów (農) - Nie mieszkający w miastach i nienależący do wyższych kast mieszkańcy.
7. Kasta Barbarzyńców (壞) - Wyjęci spod prawa, buntownicy, obcy.

Każda kasta dzieli się na 7 kręgów/stopni/poziomów - danów (圈), różnicujące przynależących do danej kasty. I tak bogaty kupiec, posiadający całą flotyllę okrętów handlowych i liczne faktorie w wielu miastach dalej będzie należał do Kasty Mieszczan, ale od byle wyrobnika czy członka biedoty oddzielać go będzie społeczna bariera co najmniej kilku kręgów. Każdy krąg ma inne (często majątkowe) warunki awansowania do niego. Awans do innej kasty jest raczej rzadki, jednak królowie mają prawo wynosić do wyższej kasty każdego, kogo uznają za godnego, oczywiście licząc się z konsekwencjami. Najpopularniejszą zmianą jest albo wstąpienie wyjątkowo utalentowanych twórców do Kasty Artystów.
*miejsce na mądrą sentencje*
Ironfoot


I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza)
gg: 57514667
Awatar użytkownika
Ellahar
Posty: 3426
Rejestracja: 09 lis 2016, 20:23

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Ellahar » 25 paź 2018, 23:05

Obrazek
- purpurowe (prowincje podstawowe)
- fioletowe - ew. giełda

Basilea ton Aeton
Królestwo Aetów, Aetowie, Aeton


~750 p.n.e. Aetowie przybywają na tereny na wschód od Elamu na kontynencie (zachodnie wybrzeża Morza Śródziemnego), pierwsze stałe osady Aeckie.
~400 p.n.e. Rozwój miast-państw, okres klasyczny, na zachodzie zaczynają napierać Elamici.
~100 p.n.e. pierwsze aeckie kolonie na Etychos (mały kontynent na środku Morza Śródziemnego)
Rok. 1 - przelot komety i wybuch superwulkanu. Rozpad wyspy. Tsunami. Ilmen GMem Imperiusa. Masowy pomór świń.
100 n.e. Przybycie dwóch rodów "Atlantydów" Ramireza do pozostałości kolonii aeckich. Osłabieni powodziami aeci z kontynentu zaczynaja migracje na wschód (drogą lądową) wobec mocnego naporu Elamitów.
200 n.e. Wobec wojen z lokalnymi ludami Aeci na kontynencie podporządkowani innym ludom. Nasilenie migracji na wyspy. Powstają dwa wrogie sojusze walczące o hegemonię, Symmachia i Związek. W każdym przywódcami są basileusi z rodów atlantydzkich.
250 n.e. Apogeum wojny fotijskiej. Pierwsze konwersje wohanickie.
300 n.e. zakończenie wojny rozejmem i utworzeniem Diobasilei - dwukrólestwa. Jednoczenie archipelagu pod rządami podwójnej dynastii.
400 n.e. Kryzys i wojna domowa. dynastia Angelosów przejmuje pełnie władzy, Aresidzi wygnani. Przybywa na dwór Kserksesa Zdobywcy. Przy pomocy floty Kaareshytów i lojalistów aresydzkich Kserkses podbija archipelag. Belisarios I Aresyda pierwszym satrapą-basileusem. Zjednoczenie całego archipelagu w imperium Kserksesa. Założenie nowej stolicy - Basileopolis.
600 n.e. Cyrus IV porywa córkę satrapy Aresa IV. Zawiązane zostaje Sprzysiężenie Sprawiedliwych. Początek wojny domowej. Okazję wykorzystują wszelkiego rodzaju secesjoniści i zbuntowane ludy. Upadek Kyrusii kończy istnienie imperium anszanidzkiego jak i dynastii Anszanidów. Państwo zostaje podzielone między zwycięskim satrapów, którzy ogłaszają się suwerennymi władcami, a wiele jego części zostaje zdobytych przez obcych najeźdźców.
650 n.e. osłabieni Aresydzi tracą wiele terenów - bunt miast-państw i uzyskanie przez nie niepodległości. Oderwanie się aeckich koloni spoza archipelagu. W państwie pozostają jednak 3 główne ośrodki na największych wyspach: Angelopolis, Aresii, Basileopolis.
700 n.e. Dzień dzisiejszy.
I1: Epiria/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Westuria/Uther | I3: Antiochea | I4: Angelon | I9: Civitas Ordinum | I10: Zerruko | I11: La Repubblika/GM
Awatar użytkownika
Tymus
Posty: 3227
Rejestracja: 29 kwie 2017, 11:51

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Tymus » 26 paź 2018, 0:33

---
Mapa Liga.png

Liga z Elis
Księstwo Andern

---


Państwo: Liga z Elis (Liga Handlowa; Liga Talassokratyczna) i Księstwo Andern
Ustrój: Liga oligarchiczna; Monarchia despotyczna
Stolica: Elis (Liga) i Scalla (Andern)
Przywódca: Wielki Magister Książę Marcus Pius aep Westes


Wielki Magister – „dyktator” o władzy niemal absolutnej. Stoi na czele prawie każdego z pionów rządu. Wydaje Bulle i Horytacje. Wielcy Magistrowe od lat rządzą wpierw Elis, a potem całą Ligą, jednak dopiero po upadku Imperium urząd ten nabrał obecnego znaczenia. U samego początku miasta urząd ten był wybieralny, lecz zmieniło się to za czasów Imperium, kiedy zaczęło się „dziedziczenie” tytułu. Obecnie tytuł WM pozostaje już od 260 lat przy rodzie aep Westes. Na mocy Bulli Andernskiej z 987 urząd WM jest powiązany z tytułem Księcia Andern, który to ród aep Wstes wtedy odziedziczył.


    I. Trybunały:

      Dyskateria nieustająca – sąd generalny złożony z 30 wybieranych dożywotnio superiorów. Ostatnia instancja sądowa(jeśli WM. się nie wmiesza).
      Trybunał stołeczny – sąd dla miasta stołecznego – właściwy też dla spraw kantorów zamorskich i kolonii
      Trybunały prowincjonalne – sądy poszczególnych prowincji(przewodniczą im lokalni gubernatorzy)

    II. Administracja rządowa

      Kongregacja rządowa – ciało zarządzające podległe WM. de facto rząd mianowany przez WM. Złożony z:
      Prefekta Wojskowego – zarządzającego garnizonami, milicjami i armią republiki
      Prefekta Morskiego – zarządzającego portami i flotą wojskową
      Wikariuszów – poszczególnych ministrów
      Cenzor – urzędnik zarządzający ciałami doradczymi(Rady i Komuny)
      Urzędy:
      Prefektura Generalna – ministerstwo wojny
      Admiralicja – ministerstwo floty
      Wikariat Skarbowy – ministerstwo finansów
      Wikariat Poselski – MSZ
      Wikariat Oświecenia – zarządzający Akademią i Liceum
      Wikariat Prowincjonalny – kwestie zarządu prowincji pozastołecznych
      Deputacja Handlowa – specjalny wikariat ds. handlu i zarządzania placówkami zamorskimi Ligii

    III. Ciała doradcze:

      Złota Kamaryla – przedstawiciele najważniejszych rodów wpisanych do „Złotej Księgi” z nich wyłania się drogą losowania 25 przedstawicieli mających głos doradczy co do spraw wewnętrznych i skarbowych
      Srebrna Rada - 320 przedstawicieli, którzy zajmują się sprawami Ligii i obsadzaniem niektórych urzędów. Z reguły obradują raz na 4 lata. W składzie:
      40 urzędników powoływanych przez Wikariaty(4)
      30 urzędników z Prefektur(po 15 z każdej)
      20 urzędników Deputacji Handlowej
      50 przedstawicieli delegowanych przez prowincje
      80 delegatów ze stolicy(członkowie Złotej Rady + 45 reprezentantów Komun + 10 delegatów kolonii)
      50 delegatów z Wolnych Miast Ligii
      30 mężów zaufania mianowanych przez WM
      20 delegowany z Księstwa Andern (10 przez Koncylium Generalne i 10 przez Księcia)
      Stolica jest podzielona na 12 Dzielnic – Komun, gdzie działają Rady Komunalne obejmujące delegatów o odpowiednim cenzusie(klasa średnia i wyższa)

    IV. Prowincje:

      Stolica
      Prowincja Kongregacyjna – zarządzana przez urzędnika Wikariatu Prowincjonalnego z tytułem legata prowincjonalnego
      Prowincja Ligii – zarządzana przez przedstawiciela Srebrnej Rady(jako urzędnik Ligii) z tytułem praesarta
      Zagranicze – tymczasowy zarząd wojskowy przez comesa
      Ponadto na prowincji często funkcjonuje też tradycyjny podział baronie, hrabstwa i komitaty, lecz z punktu widzenia państwa ma charakter raczej lokalny i prowincja jest zazwyczaj traktowana jako Prowincja Kongregacyjna.

    V. Miasta

      Stolica – siedziba Ligii
      Senat stołeczny – 10 patrycjuszy rządzących miastem
      12 Komun – Dzielnic
      Trybunał Stołeczny – sąd miejski
      Wolne Miasto – miasto „stowarzyszone” w ramach Ligii
      Triumwirat – 3 „rządzących” miastem wirylistów
      Senat miejski – 20 delegatów
      Trybunał miejski – niezależny od prowincjonalnego
      Kolonie – miasto o niepełnych prawach, zależne od stolicy
      Legat – zarządzający miastem – delegowany urzędnik Wikariatu Prowincjonlnego
    Koterie polityczne:

      Sokoły – frakcja zogniskowana w Prefekturze Generalnej – opowiadający się za wzmocnieniem stałej armii, zaangażowanie się militarne na kontynencie i rozwojem terytorialnym kraju.
      Jastrzębie - stronnictwo powstałe wokoło admiralicji, rywalizują z Skrzydlatymi, jednak mają z nimi podobne ekspansjonistyczne nastawienie, opierają się jednak na rozwoju floty wojskowej i ekspansji na wyspy/nadbrzeżne prowincje
      Mewy – defensywne stronnictwo morskie opierające się na pokojowej ekspansji morskiej(poprzez faktorie np.) a także rozwoju floty(w przeciwieństwie zaś do Lewiatanów postulują prymat floty handlowej), umiarkowani liberalnie
      Gołębie – pacyfistyczne stronnictwo postulujące współpracę pokojową z innymi krajami, wewnętrznie konserwatywni
      Jaskółki – stronnictwo handlowe z Deputacji Handlowej – skupieni na rozwoju Ligii i polityce uzależniania ekonomicznego poszczególnych krajów, umiarkowani liberałowie
      Szpaki – frakcja powiązana z Komunami, których rozrost popierają, radykalni liberałowie, którzy chcą reform populistycznych
      Pszczoły – frakcja urzędnicza skupiona na popieraniu umiarkowanej polityki i zachowaniu obecnego ustroju, silna zwłaszcza w Wikariatach, umiarkowanie konserwatywni
      Sowy – frakcja akademicka, która postuluje rozwój Akademii i za główną ambicje uznające propagowanie rozwoju technologicznego i dominację naukową Ligii; centrowi
      Kruki – stronnictwo religijne; silnie konserwatywne; skupione wokół kościoła
      Orły – frakcja skupia głównie arystokratów z prowincji, wewnętrznie konserwatywni skupiający się na pewnej decentralizacji samorządu. Największą zmorą są dla nich szpaki



1.png

Społeczeństwo i kultura:


Społeczeństwo w Lidze jest wyjątkowo barwną i niejednorodną mieszanką. Mimo, że najwięcej znaczenia w Lidze mają miasta to Elis i prowincje peryferyjne zamieszkują też szlachcice. Niektórzy arystokraci posiadają na wsiach znaczne majątki. Jednakże na mocy ustaw wprowadzonych w zeszłym wieku ich pozycja przestała być tak wyraźna od czasu kiedy dopuszczono mieszczaństwo do obrotu ziemią.

Największe różnice społeczne widać na przykładzie stolica i kolonie, a miasta stowarzyszone. Kolonie uważają się często za przedłużenie stolicy, a nie pełnoprawne miasta. Natomiast miasta stowarzyszone często starają się podkreślić swoją niezależność od stolicy, chociaż w tak scentralizowanym systemie raczej to tylko formalne zaklinanie rzeczywistości.

Ludność Ligii wywodzi się w znacznym stopniu z plemion elizyjskich osiadłych eony lat właśnie na tych wyspach. Jednak Liga stała się też domem dla innych ludów. Z nich warto wymienić Erewitów. Jest to lud stosunkowo różny od Elizyjczyków, posiadający własny język i własną wiarę. Przed laty byli prześladowani i wypędzeni ze swych rodzinnych stron i udali się w długą wędrówkę po całym świecie. Tam mało który władca był ich dziwnym obyczajom przychylny i wypędzał ich także ze swej domeny. Wreszcie po wielu latach dotarły ich grupy do Ligi. Ówczesny Wielki Magister zezwolił im na pozostanie, lecz są oni traktowani jako obywatele raczej drugiej kategorii. Nie mają udziału we władzach i komunach. Żyją w zamkniętych gettach, a ich społeczność skupiona jest generalnie na obrocie pieniądzem i małym rzemieślnictwie.

mon_256 (5).png

Księstwo Andern:

Księstwo to powstało po rozpadzie Imperium, gdzie legat lokalnego legionu Vicius Aetius aep Westes ogłosił powstanie lokalnego księstwa, ażeby obronić tereny te przed szkodliwym najazdem barbarzyńców z północy. Udało się, Księstwo przetrwało okres zawieruchy i zaczęło porządnie prosperować, a władza Viciusa i jego następców się umacniała. Za czasów panowania Gneiusa Fociona aep Westesa Książę postanowił skorzystać z wymarcia rodu aep Pedes piastujących tytuł Wielkiego Magistra Ligii z Elis i wysunął kandydaturę swego młodszego syna Ventiriusa na nowego WM. Liga stojąca w obliczu ryzyka kolejnej wojny morskiej z Pretary uznała w nim nowego zwierzchnika. Po śmierci księcia Ultiusa Cervy aep Westesa wymarła starsza linia książąt Andern, w takim wypadku dziedzicami została elizyjska linia. W wyniku unii obu państw wydano tzw. Bullę Andernską w 987, która regulowała stosunki między oboma podmiotami. Od tego momentu los księstwa jest skutecznie związany z Ligą.


W Księstwie panuje silna władza książęca opierająca się na tradycjach z czasów Tarcvinium. Większość ziem w państwie należy do księcia, a na prowincji funkcjonują jego urzędnicy. Książę ponadto wzorem WM jest ostatecznym sędzią w sprawach sądowych. Na mocy Bulli Andernskiej utworzono Koncylium Generalne złożone z mianowanych przez księcia osób (w liczbie 20), którzy mają stanowić głos doradczy w sprawach księstwa.

Daty podane według Nowej Ery (Rok Nowej Ery – RNE; obecnie mamy 1200 RNE)
1 – upadek państwa Szemtel – symboliczny początek Nowej Ery
ok. 150 - 300 – rozwój państw-miast Fersteańskich
209 – pierwsza wzmianka o mieście Elis; symboliczny początek historii miasta
265 – pierwsza wzmianka o Tarcvinium – miasto toczyło wojny z sąsiednią osadą Ullea
270 – spalenie Ullei, rozrost Tarcvinium
278 – w Tarcvinium wprowadzono system praesarckich – początek sformalizowanej demokracji wojennej
ok. 280 – 320 – Tarcvinium rozwija się terytorialnie, jednocząc poszczególne plemiona
334-357 – Wielka wojna Ligi Fersteańskiej z Tarcvinium – upadek wolnych państw-miast
ok. 400 – Wyprawa Gerweryjska – rozrost Tarcvinium ku północy
421 – 423 – I Wojna Cywilna – wojna domowa w Tarcvinium między zwolennikami Praesartów, a kommunalami
423 – Kompromis z Ver – traktat kończący IWC
478 – Wyprawa Wschodnia – początek kolonizacji i eksploracji wschodu przez Tarkwijczyków
498 – 503 – II Wojna Cywilna – do konfliktu wmieszały się świeżo podbite plemiona i separatyści Fersteańscy
501 – bitwa na polach Rekwijskich – Praesart Vernus Marius aep Nerrius bije powstańców komunalnych i wyzwala zajęte Tarcvinium
503 – zakończenie II WC Praesart Vernus Marius aep Nerrius obwołany dożywotnim wodzem – Imperatorem
514 – Imperator uchwala Bulle Sulickie – przekształcenie Republiki w dziedziczną monarchię
516 – początek Kampanii Helewickiej
519 – bitwa pod Berewą – ginie Vernus I – po jego śmierci dziedziczy tytuł jego syn Verenus II
528 – bitwa pod Kolią – Helewowie są pobici; koniec Kampanii Helewickiej
529 – proklamacja Pax Tarcvinium – koniec z wojnami ofensywnymi na wielką skalę
578 – Imperator Vernus IV zleca budowę Limes Cerre – systemu umocnień i wielkiego muru na granicy
603 – 607 – po śmierci Imperatora Aetiusa II, wybucha III Wojna Cywilna – walczy Aetius III, Verno I i Pius Maximus
604 – w miastach Fersteńskich wybucha powstanie separatystów przy wsparciu resztek kommunali
607 - Wielka Bitwa pod Vellią – siły Aetiusa III biją zjednoczone siły uzurpatorów i separatystów, na polu bitwy ginie Aetius III; władcą Imperium zostaje jego młodszy brat Tercjusz I; koniec III WC
ok. 680 – w Imperium wybucha Plaga Zachodnia; zaludnienie spadło o 1/3, a w prowincjach granicznych wybuchają niepokoje
689-690 – najazd Skalków z północy dociera pod mury Tarcvinium, gdzie z trudem udaje się pokonać najeźdźców, na polu bitwy ginie Imperator Verno III – dziedziczy jego jednoroczny syn Vernus Micron
702 – w „Wypadkach Fersteańskich” ginie Vernus Micron i większość najbliższego dworu cesarskiego, miasta fersteańskie zrywają się do kolejnego powstania
703 – Heliusz I obejmuje władzę i przywraca ład w cesarstwie; miasta fersteańskie zostają ujarzmione i w większości spalone; w wyniku zamieszania od Imperium odpadają północne prowincje zajęte przez Marutów.
711 – w zamachu pałacowym ginie Heliusz I w czasie przygotowywania się do wyprawy na północ przeciw Marutom; tron dziedziczy jego wnuk Heliusz II
721 – Heliusz II umiera na suchoty; po jego śmierci wybucha chaos kiedy pretensje do tronu zgłosił kuzyn Heliusza – Arion i legat legionów północnych – Adrus; wybucha IV Wojna Cywilna
722 – z IV Wojny Cywilnej korzystają Marutowie najeżdżając kolejne prowincje Imperium
723 – Adrus zdobywa Tarcvinium; Arion ucieka na Elezję do miasta Elis
724 – w bitwie pod Flavią ginie Adrus, Marutowie wkraczają do Tarcvinium łupiąc i paląc miasto do gołych ruin; symboliczny koniec Imperium
725 – W Scalli Vicius Aetius aep Westes proklamuje Księstwo Andern. Odpiera grupę najeźdźców prowadzonych przez niejakiego Urciusa.
727 – Z Elis wyrusza Wyprawa Ostatniego Legionu na czele z Imperatorem Arionem. Udało się wyprawie odbić Tarcvinium, lecz ostatecznie rzeź jest w Lasach Desskich sprawia, że ostatnia próba uratowania Imperium spełza na niczym. Arion ginie w boju.
728 – W Elis proklamowana zostaje niepodległość Elezji. W nowym państwie prym wiedzie Elis. Wielki Magister ponownie obejmuje pełną władzę.
785 – 793 – I Wojna Morska z Pretarą, zakończona krwawym zwycięstwem Elis. Zdobyto Wyspy Aneskie.
800 – 801 – Wielkie Powstanie Komunalne toczy Elezję, ostatecznie stłumione przez WM Celtiusa Meandra aep Regona
805 – WM Celtius Meandre aep Regon funduje Arsenał Elizyjski
843 – 845 – II Wojna Morska z Pretarą. Klęska Elis, Traktat z Pretary gwarantuje Wolnemu Miastu dominację handlową w basenie morza
860 – w obliczu wzrostu handlowej potęgi Pretary i goryczy po klęsce w II Wojnie Morskie powstaje Liga z Elis, pozostałe prowincje uznają Elis w roli przywódcy Ligi.
882 – 902 – III Wojna Morska – zakończona podpisaniem Paktu Morskiego przywracający stan sprzed I Wojny Morskiej; oba kraje wykończone walką
921 – Magna Sopatum w Elis – reformy w ortodoksji andronizmu
942 – W obliczu ryzyka IV Wojny Morskiej urząd Wielkiego Magistra zostaje powierzony rodowi aep Westes
987 – Bulla Andernska – początek unii z Księstwem Andern
1010 – Fundacja Akademii w Elis
1107 – Reformy Reciusa Demosa aep Westesa – ukształtowanie się współczesnego ustroju Ligii
Awatar użytkownika
MrMatinh
Posty: 1503
Rejestracja: 11 mar 2018, 15:14
Lokalizacja: Kraków, Nowa Huta

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: MrMatinh » 26 paź 2018, 18:35

Królestwo Castiglione

Obrazek


Pierwsze wzmianki w księgach na temat ludów żyjących na terenie dzisiejszego Castiglione pochodzą z roku 172 RNE wspominają one o sądzie między królami dwóch miast Ciudad Real i Veracruz dotyczącym granicy wpływów. Sam dokument jest długi i opisuje długi proces który i tak nie został sfinalizowany gdyż władca Ciudad Real został najechany przez człowieka imieniem Eligio i obalony. Dokument jednak jest ważny gdyż jest wstępem do historii trzech głównych prowincji Castiglione tj. Alamogordo, Almerii oraz Jalisco. Zapiski pierwszych rzetelnych kronikarzy pochodzą już z czasów po ustanowieniu królestwa. Niejaki Eusebio z Turuty żyjący w IV wieku opisuje historię królestwa od roku 243 RNE. Wtedy to bowiem władca czterech miast Veracruz, Los Mochis, Vila Real i stołecznego Nogales Gilberto I z rodu Arrazzo pokonał nielojalnych zarządców pierwszych dwóch miast i ogłosił się królem Nogales. W ciągu 10 lat podporządkował sobie dzisiejsze trzy prowincje. Jego wnuk Emilio II po bitwie w której miało polec dwa tysiące ludzi pokonał władcę Tarragony i podporządkował sobie Albengę i Manzanillo. Ziemie te się zbuntowały po śmierci jego syna Vincento który był ostatnim członkiem dynastii. Dopiero w roku 322 RNE Ismael z rodu Moscardo zdołał zjednoczyć wszystkie ziemie poza Albengą gdzie rządził jego wuj. Władca ten koronował się na króla Castiglione, gdyż taka była potoczna nazwa na ziemie pięciu prowincji.

Obrazek
Gilberto I Arrazzo


Następne dzieje opisują już kolejni kronikarze. Wczesne wieki były spokojne, przerywane jedynie nielicznymi najazdami z północy i południa. Terytorium nie zmieniło się zbytnio, dopiero w roku 612 RNE wymarła boczna linia rodu Moscardo dzięki czemu Albenga została pokojowo włączona do królestwa. Kraj jest wówczas rajem dla handlarzy wyprawiających się nawet na daleki wschód kontynentu, prowadzona jest ożywiona wymiana handlowa z Imperium Tarcvinium. Problemy zaczynają się w roku 690 RNE kiedy w wyniku suszy burzą się chłopi na prowincji. Castiglione przeżywa okres wojen chłopskich w trakcie których nadmorskie miasta kontrolowane de facto przez kupieckie rodziny deklarują niezależność i tworzą miasta-państwa. Kryzys wydaje się być prawie zażegnany za panowanie Roderyka II który tryumfuje nad wojskami chłopskimi Nataniela Comillasa w bitwie pod Yukatanem w roku 711. Jednak w następnym roku przez napady bandytów wojsku nie zostaje dostarczony żołd w wyniku czego Kompania Szpona dezerteruje pozostawiając Roderyka jedynie z połową sił. Ten przegrywa w bitwie pod Turutą i wycofuje się do Castelo Blanco gdzie w trakcie szturmu popełnia samobójstwo skacząc z wieży, tak kończy się historia dynastii Moscardo.

Obrazek
Bitwa pod Turutą, przełomowy moment w historii królestwa


Jednak na zgliszczach królestwa walczą jeszcze możni. "Republika Castiglione" jak to zaczęto nazywać ziemie pod kontrolą parlamentu z Oviedo rozciągała się na Manzanillo, Alamogordo i Jalisco. Siły monarchistyczne były natomiast podzielone oraz nie miały jednolitego przywództwa, zdawało się, że po śmierci króla są skazane na porażkę. Jednak w roku 714 umiera diuk Albengi Romuald a władzę nad wojskami w prowincji przejmuje młody, energiczny markiz Enrique Lazcano który zastępuje pospolite ruszenie wojskiem zaciężnym, zaczyna szkolić oficerów w oparciu o stare podręczniki wojskowe i reorganizuje państwo znacznie ukrócając samowolę szlachty poprzez zniesienie tytułów książęcych i wprowadzenie całkowicie zależnego od władcy tytułu wicekróla. W roku 716 wojska nowego typu tryumfują nad dwukrotnie liczniejszym przeciwnikiem pod Guadalajarą oraz Oviedo i wkraczają do samego miasta. W ciągu trzech kolejnych lat markiz podporządkowuje sobie cały kraj a raczej jego zgliszcza i ogłasza się nowym królem. Królestwo odbudowano ze zniszczeń dopiero w połowie IX wieku. Wtedy też król Jorge III Lazcano zdobywa Velacruz, ostatnie niezależne miasto-państwo. Następnie przekracza rzekę Balsas na południu i atakuje księstwo Queretato jednak ponosi klęskę i wycofuje się. Południowcy w przeciwieństwie do bliskiego kulturowo Castiglione opierają swe siły na ciężkiej, przełamującej kawalerii podczas gdy na północy z uwagi na ciężkość dostania masywnego rumaka preferuje się lekką kawalerię raczej w roli zwiadowców lub oddziałów zaczepnych. Następca Jorge, Lorenzo I Wielki formuje nową armię której struktura jest utrzymana z niewielkimi zmianami do dzisiaj. Utworzył ciężką kawalerię "Ecuestres" formującą się ze średniej szlachty która sama się uzbraja, lekką "Regulares" pełniącą głównie rolę zwiadowców i powoływaną z uboższych warstw społecznych. Utworzył również nowy typ piechoty, oparł siły o oddziały "Tercios" czyli zaciężnych pikinierów oraz kuszników formujących czworobok, uzupełnieniem i oddziałami bardziej uniwersalnymi do obrony i szturmów twierdz były natomiast "Rodeleros" czyli oddziały mieszanej piechoty miejskiej powoływanej jako pospolite ruszenie w trakcie wojny. Stworzył także kompanię oblężniczą która przydała mu się podczas oblegania potężnych twierdz na południu. Ta armia w roku 887 podbiła pierwszą prowincję południa nazwaną od teraz Tarragoną. W roku 891 podbito Tijuanę a syn Lorenzo, Marcos pobił otoczonego ziemiami Castiglione księcia Urugellu w Bitwie na Wilczym Polu i przemianował prowincję na Michoacan.

Obrazek
Książę Urugellu Almoryk II poddaje się królowi Marcosowi po Bitwie na Wilczym Polu


Królestwo prosperowało a w XII wieku było nazywane "Klejnotem Zachodu", bandyci zostali praktycznie wytępieni, kupcy się bogacili, powstawały nowe wsie i miasta ukształtowała się charakterystyczna architektura a sala tronowa pałacu w Nogales była pokryta złotem. Jednak nic co dobre nie trwa wiecznie. Mauricio IV wybrał na swego marszałka człowieka wybitnego, niejakiego Miguela Pablo Oriolę, miał on bardzo duży wpływ na młodego władcę który powierzył mu jednocześnie posadę Sekretarza, Wicekróla Jalisco i Marszałka. Taka władza w rękach jednego człowieka jest niebezpieczna jednak Oriola radził sobie z wykonywaniem obowiązków, miał króla za przyjaciela. Oriola był magnatem, posiadał ogromne latyfundia w Jalisco i Albendze a jak to z wielmożami bywa miał ambicje. Nie chciał korony, jednak chciał wżenić się w królewski ród co było wówczas uważane za nie lada prestiż, królewska krew płynęła wtedy jedynie w żyłach rodu Sonseca, markizów górnej Almerii. W roku 1137 Mauricio popełnił największy błąd w swoim życiu, zgwałcił bowiem Adelię, córkę Orioli. Gdy ten się o tym dowiedział wpadł w szał, zebrał swoich zbrojnych i wpadł do sali tronowej z mieczem w ręku każąc Mauricio poślubić swoją córkę. Ten odmówił w pysze myśląc, że nikt nie śmiałby zabić samego króla. Jednak się mylił, Miguel wysiekł ze swoimi zbrojnymi gwardię pałacową i wbił miecz kończąc w szale dzieje dynastii Lazcano. Na początku ludność Nogales chciała szturmować pałac aby zabić królobójcę jednak milicja miejska której dowódca popierał Oriolę opanowała sytuację a, że sam inteligentny to uspokoił ludność obiecując igrzyska. Oriola włożył na głowę koronę i obwołał się królem. Gdy wieść o zabójstwie się rozniosła rozpoczęła się tzw. "Druga Wojna Domowa", prawie wszyscy liczący się w państwie ludzie zaczęli zbierać wojska i ruszyli w kierunku stolicy. Ocenia się, że siły nazywane "legalistami" były trzykrotnie większe niż siły Orioli jednak nie miały zwartego dowództwa ani kandydata na nowego władcę. Wicekról Tijuany Porfirio Diaz zaatakował neutralnego w sporze Wicekróla Michoacan szybko przejmując kontrolę nad tą prowincją po czym połączonymi siłami ruszył na północ. W tym samym czasie Roberto Andoni Sonseca przekonał Wicekróla Almerii, że on z racji królewskiej krwi będzie dobrym następcą tronu, przyłączyły się do niego dodatkowo siły pobitego na początku maja 1137 Wicekróla Alamogordo. W lipcu siły te wkroczyły od północy do Alamogordo gdzie oczekiwał na nich Oriola który zebrał posiłki z Jalisco oraz ze swoich włości w Albendze. Legaliści dysponowali 10 tysiącami ludzi podczas gdy Oriola jedynie 6 tysiącami mimo to kompletnie rozbił wroga pod Marengo zabijając Roberto i dzieląc obóz legalistów.

Obrazek
Kawaleria legalistów została zmasakrowana pod Marengo przez najemników Orioli


Po tym zwycięstwie Oriola zaczął opanowywać całą północ kraju a jego koronację poparł Wicekról Manzanillo. Południa władztwa Orioli pilnował jego syn, Enrique który jednak nie miał talentów wojskowych ojca. Porfirio Diaz rozbił jego siły w kilku bitwach i opanował całą Albengę. Namówił dodatkowo Wicekróla Tarragony Ricardo Samuela Fernandeza do przejścia na jego stronę i wspólnego uderzenia na Wicekróla Manzanillo. Ten jednak bronił się zażarcie aż do sierpnia roku 1139. W końcu w roku 1140 Oriola opanował całą północ i mógł zareagować na południu. Porfirio Diaz stoczył z nim bitwę pod Sinuatez która trwała trzy dni i nie przyniosła nic poza ogromnymi stratami (3 z 10 tysięcy ludzi Orioli oraz 4,5 z 12 tysięcy Diaza) w skutek czego Diaz musiał się wycofać na południe z powodu braku zapasów na zimę. Jednak Oriola był bardzo sprytnym politykiem. Jego posłowie dotarli do Fernandeza donosząc o pokonaniu Diaza, ten istotnie słyszał o wycofaniu się armii więc uwierzył i przyjął propozycję zdrady w zamian za zachowanie wicekrólestwa. Kiedy w 1141 roku wojska Diaza miały ruszać na Oriolę dostały informacje o tym, że Fernandez połączył się z nim zaledwie dwa dni drogi od niego. Losy legalistów zdawały się być przesądzone jednak nieoczekiwanie podczas marszu Oriola dostał udaru i umarł. To kompletnie zdezorientowało jego wojsko które zwyczajnie zaczęło rozchodzić się do domów natomiast Fernandez wierząc w swoje siły ruszył na Diaza z którym przegrał serię bitew i wycofał się do Tarragony. Władzę w trzech północnych prowincjach starał się przejąć syn Orioli jednak gdy ustanowił ogromny podatek na wojnę obalono go i powieszono na rynku w Nogales. Władzę w stolicy przejął niejaki Silvio Gomez, który ogłosił się "Zbawcą Ludu", swoimi płomiennymi przemowami zmobilizował ludzi do wybrania go na zarządcę i ustanowienia republiki. Kazał on zabijać panów oraz zdrajców. To rozpoczęło ogromne pogromy na prowincji, zazwyczaj nieuzasadnione. Porfirio Diaz starał się walczyć z powstaniem gminu jednak bitwy kończyły się raz zwycięstwem republiki raz ludzi Diaza, trwało to do 1147 roku kiedy zmarł a południe przeszło pod panowaniem walczących ze sobą watażków. Republikanie zdobyli wtedy wszystkie ziemie do rzeki Balsas. Jednak republika też nakłada nowe podatki a poza tym tępi wiarę co nie podoba się dużej części chłopstwa, wybuchają powstania które wyczerpana walkami Republika ledwo tłumi niszcząc kolejne połacie kraju. Najgorzej jest na północy gdzie schroniła się szlachta nękająca cały czas stacjonujące tam wojska republiki. W roku 1161 Republika traci kontrolę nad Almerią gdzie od teraz panuje markiz Emilio Faro, w 1163 przegrywa bitwę pod Venturą w wyniku czego chłopscy powstańcy opanowują Jalisco obierając na swojego króla Simona Hidalgo, hrabiego Valles. W tym momencie Republika musi się zająć ogromną klęską głodu i traci zdolność do opanowywania dalszych ziem.

Obrazek
Miguel Pablo Oriola


W roku 1185 w wyniku przewrotu wojskowego Hrabią Gonzagi zostaje 25 letni, utalentowany oficer oraz nominalny markiz górnego Manzanillo Ernesto Angel Nazario, tytuł ten jednak nie miał znaczenia póki panowała tam Republika. Nowy, ambitny hrabia szybko rozpoczyna podbój podzielonego południa i w 1186 roku opanowuje całą Tijuanę. W odpowiedzi na to zaniepokojeni władykowie Michoacan i Tarragony organizują koalicję. Nazario jest gotowy, rozdziela swoją armię na trzy części, jedna licząca zaledwie 500 żołnierzy po dowództwem zaufanego pułkownika Amando Camilio Moncady zręcznie broni się przed 2000 zbrojnych w zamku Logorno druga tysięczna pod dowództwem Gaspara Guillermo Olivaresa bije równie duże siły hrabiego Palencii w bitwie pod Juarez a trzecia 2 tysięczna dowodzona przez samego Nazario dokonuje udanej zasadzki na główną armię koalicji. Po tym wszystkim armie się zbierają i biją wroga pod Logorno, skala zwycięstw jest na tyle duża, że Nazario w rok opanowuje całe południe.

Obrazek
Castiglione w roku 1184 czerwony kolor to hrabstwo Gonzagi, fioletowy to władztwa południowe, żółty to Republika.


W 1187 roku do władzy w Republice dochodzi stronnictwo radykałów, chce ono zdecydowanych działań które mają zakończyć głód. Stronnictwo uznaje, że winna jest kradzież żywności przez chłopów dlatego narzuca oddawanie bardzo wysokich kontyngentów żywności do miast, często niemożliwych do spełnienia. Karą za niedostarczenie żywności jest śmierć lub w najlepszym wypadku zrabowanie gospodarstwa. To sprawia, że bunty wybuchają praktycznie wszędzie a urzędnicy bez zbrojnej straży kiedy wychylą nos poza miasto mają zagwarantowaną śmierć. Republika używa siły co powoduje jedynie eskalację konfliktu. Tę sytuację wykorzystuje Emilio Faro który atakuje Republikę chcąc sam koronować się na króla jednak jego 1,5 tysięczne wojska zostają rozbite w bitwie przez kłótnie pomiędzy dowódcami. Król Jalisco planuje wyprawę jednak umiera a jego syn stara się najpierw skonsolidować władzę. W końcu od południa uderza Nazario, armia wschód pod jego dowództwem jest witana jako wyzwoliciele i pokonuje zdezorganizowane wojska republiki pod Oviedo, w walkach odznacza się młody oficer Esteban Prieto który zostaje pułkownikiem. Armia zachód natomiast bez walki opanowuje Manzanillo gdzie oddział za oddziałem poddaje się lub ucieka. W końcu jednak radykałowie zostają obaleni i powieszeni na rynku stolicy a władzę przejmuje wojsko. Republika walczy teraz o swój byt a generał Anastasio Argi podejmuje energiczne kroki, zbiera posiłki, najmuje najemników i w końcu wystawia potężną 4 tysięczną armię, wychodzi na spotkanie Nazario pod La Paz. Siły są w miarę wyrównane, Nazario ma pod komendą 3,5 tysiąca zaprawionych żołnierzy, Argi natomiast 4 tysiące dobrych jakościowo żołnierzy w tym 500 wybornych konnych najemników z lwiej kompanii. Argi jednak nie dorównuje w sprycie Nazario, lwia kompania na początku rozbija Rodeleros z południa jednak okazuje się to podstępem gdyż zostaje zmasakrowana przez będące za Rodeleros kompanie Tercios pod dowództwem Estebana Prieto. W tym samym czasie na tabory Republikanów uderza Amando Camilio Moncada z lekką kawalerią i zmusza ich do odesłania na tyły 2 kompanie republikańskiej piechoty. Wykorzystuje to Nazario który każe Gasparowi Guillermo Olivaresowi atak na lewą flankę. Ten słucha rozkazu i rozbija Rodeleros republiki jednocześnie na prawą flankę od tyłu atakuje kawaleria Moncady która uciekła pościgowi i Prieto od przodu. Do końca dnia poległ generał Argi oraz 2500 żołnierzy z jego armii, reszta obwołała Nazario "Libertadorem" i proponowała mu koronację jednak ten odrzucił propozycję. Obiecał, że przyjmie tytuł dopiero jak odbuduje kraj.

Obrazek
Wojska Generała Nazario podczas marszu

Obrazek
Lwia kompania rozbija się o Tercios w trakcie bitwy pod La Paz


Tego samego roku armia Nazario wkracza do Nogales, Emilio Faro zostaje obalony a Almeria przyłącza się do macierzy. W końcu w roku 1188 wyprawia się do Jalisco. Wysłana przeciw niemu armia przechodzi na jego stronę a gdy staje pod murami Veracruz załoga wydaje mu skrępowanego Simona Hidalgo. Nazario tym samym odbywa tryumf w Nogales i ogłasza restaurację królestwa jednak jak obiecał tak postąpił. Uznał, że dopóki nie odbuduje zniszczeń po rządach Republiki nie ogłosi się królem a jedynie regentem. Hidalgo w akcie łaski został uwolniony i otrzymał ziemię w Michoacan. Spis ludności ujawnił, że wojna domowa oraz głód pochłonęła 4/5 ludności królestwa a będące w ruinie państwo w niczym nie przypomina lokalnej potęgi którą kiedyś było. Teraz, w roku 1200 RNE mija 12 lat od tych wydarzeń. W Nogales zakończono odnawianie pradawnego złotego tronu, symbolu władzy królów Castiglione czym symbolicznie zakończono odbudowę kraju. Regent zapowiedział, że jeżeli poprze go lud to koronuje się na króla. Propozycję przyjęto hucznie przez aklamację na placu targowym Nogales, przyjął ją też Synod Celestyński. Koronację zapowiedziano na lato tego roku.



Ustrój: Monarchia "Absolutna"
Dziedziczenie: Urzędujący władca wybiera następcę spośród swojego rodu
Wiara: Adronizm ortodoksyjny

Struktura kościelna:
- Patriarcha Nogales, przywódca religijny w Castiglione
- Arcybiskupi Veracruz oraz Guadalajary
- Biskupi w każdym mieście
- Kanonicy, bezpośredni wysłannicy biskupów
- Proboszczowie we wsiach i miasteczkach
- Księża

Rada Starszych - obrady patriarchy oraz arcybiskupów, ustalają kodeks etyki duchowieństwa oraz pomniejsze zmiany w obrzędach
Synod Celestyński - obrady biskupów, arcybiskupów i patriarchy z władcą na czele, to najważniejsze zebranie w Castiglione zwoływane przy specjalnych okazjach
Gran Guerra - święta wojna

Podział administracyjny:
- Wicekrólestwa (całkowicie podlegli władcy i przez niego opłacani)
- Hrabstwa (dziedziczone, nie ma ich w Manzanillo, Albendze i Alamogordo)

Urzędy dworskie:
Marszałek - zastępca króla w sprawach wojska
Wielki Admirał - dowódca floty
Skarbnik- odpowiada za skarb
Kanclerz - odpowiada za dyplomację
Seneszal, Chorąży Królewski - urzędy honorowe (często dowodzą wojskami)

Struktura społeczna:
Możnowładcy - W trakcie wojny domowej wymarła ponad połowa wielkich rodów, aktualnie do tej warstwy możemy zaliczyć jedynie wysokich duchownych, urzędników dworskich oraz hrabiów których ostało się zaledwie 14.
Szlachta i burżuazja - Klasa średnio-wyższa Castiglione, mieszczanie nie ucierpieli szczególnie w wyniku wojny jednak z powodu ogromnych zniszczeń na wsi rola szlachty zmalała, dlatego de facto oba te stany są równe zwłaszcza, że mieszczanie często się w niego wkupują. Stan szlachecki nigdy nie był hermetyczny. Są to też wykształceni urzędnicy
Mieszczanie i ziemianie - Niewiele ubożsi od tych wyżej i prawie tyle samo znaczący, dzięki temu, że w Castiglione nigdy nie wykształciło się poddaństwo a gospodarka opierała się na pracy najemnej jest to najliczniejsza grupa społeczna będąca podstawą wojska jak i wpływów do budżetu. Rzemieślnicy, mniejsi kupcy, wyspecjalizowani robotnicy najemni czy bogate chłopstwo. Typowa klasa średnia.
Biedota - Są to bezrolni chłopi i plebs miejski, który ze względu na mizerne zarobki robią za służbę lub tanią siłę najemną.

Kultura: niehiszpańsko-niemeksykańska, jednolita we wszystkich regionach
Awatar użytkownika
Gacek
Posty: 1213
Rejestracja: 09 lis 2016, 18:57

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Gacek » 27 paź 2018, 11:09

Wrzucam znów. Przez konsultacje z AdDurem doszło do pewnych zmian, ale na razie mi się nie chce tego jakoś ładnie przerabiać. Zmiana jest taka, że Rafaam był pierwszym Naabirem, a jego nauki i paru kolejnych Naabirów spisał Saraad kodyfikując wiarę.

Razaizm

Jak powstał świat? Na to pytanie każde dziecko w Kaaresh odpowie: Stwórca Świata, Raza, posiadał dwie bliźniacze córki. Jednakże różniły się one od siebie tak bardzo, że nie potrafiły żyć ze sobą w pokoju. I tak zmęczył się pan Świata wiecznymi sporami swych córek! Postanowił oddzielić je od siebie - Shammas, symbolizowaną przez słońce, oraz Hilal, symbolizowaną przez księżyc. Dlatego też ukształtował między nimi Ziemię, na początku jedynie skalną planetę. Zapłakał jednak, gdy uświadomił sobie, że na wieczność rozdzielił swoje dwie córki. Jego łzy spadły na skalny glob i stworzyły morza i oceany, wtedy jeszcze wszystkie były słodkie i nadawały się do picia. Shammas i Hilal latały w okół ziemi oświetlając ją z każdej strony. Tak też na ziemi zaczęło powstawać życie, pojawiły się rośliny i zwierzęta. Raza stwierdził jednak, że ziemia jest chaotyczna i niepoukładana jak ogród w którym brakuje ogrodnika. Ulepił więc z piachu ciało człowieka i pokazał swoim córkom. Shammas nadała ciału ciepło i życie, zaś Hilal obdarzyła go rozumem.

Tak też narodziła się ludzkość. Wpierw zjednoczona, czcząca Stwórce, jednakże wkrótce podzielona, pełna zła i zepsucia. Stało się tak przez jedną z istot niebiańskich, który powstał z waśni jaką żywiły do siebie nawzajem córki Razy. Tak powstał pierwszy Ifryt - zły duch, oferujący ludziom wolność - niczym nie skrępowaną - byle by tylko oddawano mu pokłony. Raza tolerował swoisty bunt długo, jednakże jego łaskawość miała swoje granice. Wypędził więc wszystkich Ifrytów z niebios. Jednakże ludzkość została już skażona zepsuciem, a Razie było żal zniszczyć całe dzieło swych rąk. Zesłał więc na ziemie dżiny, dobre duchy, które miały walczyć z ifrytami i wspierać ludzi w znajdowaniu prawdziwego Boga. Jeden z dżinów, Hakeem został obdażony przez Razę zdolnością do natchnienia umysłów ludzi proroctwami, aby nieśli słowo o potędze Razy do najdalszych zakątków świata. Hakeem jest stróżem Naabirów, religijnych przywódców Razaizmu, a wraz z ich śmiercią zostaje stróżem kolejnego, nowonarodzonego. Z proroctwo zostały spisane zwoje oraz stworzona święta księga, według której żyją wszyscy pobożni Kaareshowie. Najważniejszą świętą księgą jest Fatihah (Al-Fatihah), są te zebrane przez Rafaama (nazywanego Wielkim Naabirem) proroctwa i boskie prawa, które głosiło 76 Naabirów pod natchnieniem Hakeema.

Raza jest uznawany za surowego boga, który obracał w proch całe cywilizacje, które gardziły jego słowami. Kieruje się "boską sprawiedliwością", o wiele doskonalszą niż ta, znana ludziom. Żaden wierzący nie będzie kwestionować jego werdyktów i osądów, ponieważ jest świadomy, iż człowiek bez namaszczenia od Razy, czy Hakeema, nie potrafi pojąc zamysłów boskich, a tym bardziej nie ma prawa osądzać swego stwórcy. Z drugiej strony Raza ukazywany jest swym wiernym za istotę, która sowicie nagradza za posłuszeństwo, czego przykładem jest setka dziewic w raju, czekających na każdego prawego człowieka a po śmierci ku chwale Razy.

Każdy wyznawca Razaizmu ma obowiązek odwiedzić grób Rafaama chociaż raz w życiu. Poza tym o zachodzie słońca powinien skierować swe czoło jako ukłon w kierunku grobu Proroka, aby oddać mu należną cześć. Dawniej każdy musiał modlić się przynajmniej trzy razy w ciągu dnia, oraz poprzedzać to obmyciem ciała, z czasem jednak Naabirowie złagodzili ten wymóg ograniczając obowiązkową modlitwę do tej o zachodzie słońca, obmywanie nie jest już konieczne (acz zalecane) .Razaici mają całkowity zakaz spożywania wieprzowiny. Nie mogą też sporządzać wizerunków Razy, proroków oraz stworzeń duchowych (w które wierzą, chociaż nie oddają im zbytniej czci). Częstokroć przewinienia wobec wiary karane są śmiercią. Według zasad spisanych przez Saraada, jednego z pierwszych Naabirów każdy wyznawca Razy może pojąć za żonę tylko jedną kobietę, nie mniej Kaareshowie mają dość liberalne podejście do wierności (na wzór następnych Naabirów), naturalnym jest posiadanie licznych kochanek przez możnych i bogatych kupców, otwartość seksualna jest tak duża, że tolerowani są nawet homoseksualiści. Bycie bękartem, czy prostytutką nie jest tutaj powodem do wstydu, a niektóre kobiety lekkich obyczajów traktuje siebie jako artystki. Według Fatihah na wyznawcach Razy ciąży obowiązek jałmużny: jedna z dziesięciu części dochodu odprowadzana na rzecz wspólnoty (de facto na rzecz duchownych).
Awatar użytkownika
Ismerus
Posty: 1090
Rejestracja: 26 lut 2017, 16:23

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Ismerus » 27 paź 2018, 11:17

Królestwo Braniborii

branibor.png




bra1.jpg


wojsko.jpg


Państwo wzorowane na XIII-XIV wiecznych Czechach i Polsce. Monarchia stanowa, duża rola szlachty i mieszczaństwa. Dynastia Sklawidów, król Wacław V. Braniborczycy to prastary lud, którego początki sięgają 1500 lat. Obecna religia adronizm ale heretycki. Oprócz Jaruny (Iana) również Lel i Polel- pomniejsze bożki, pozostałości po pogaństwie.
I10: Udmurgia
I11: Hermudia; Mureliana
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Konsultacje światotwórcze

Postautor: Skryba » 27 paź 2018, 11:35

Ismerus, jeśli wygram z Emyrhem lokalizację to będziesz chętny na wspólną historię? Widziałbym, że moi nieGermanie wyemigrowali z Twoich ziem jakieś 400 lat przed startem gry (jest pole do analogii IRL Wandalów opuszczających ziemie Słowian :D) i stosunki są trudne.
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM

Wróć do „Sztab planistów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość