***

Rekrutacja do edycji XII Imperiusa wystartowała pod tym adresem: http://imperius.chilioi.webd.pl/index.php

***

Zapraszamy do ImperWiki

* * *
Koniec edycji XI (finalna tura 544), trwają przygotowania do startu edycji XII.

Czym będziemy grać?

Moderatorzy: AdDur, Ellahar

Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Skryba » 16 paź 2018, 20:55

To wszystko jest teoria, na Bizancjum czy Zerruko też miałeś ciekawe plany a wyszło jak wyszło ;p
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Ellahar
Posty: 3426
Rejestracja: 09 lis 2016, 20:23

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Ellahar » 16 paź 2018, 21:12

Hmm?
Jakie? Bo Angelon był spoko dopóki nie zmienił się GM, a co do Zerruko - z założenia grałem nie powergamingowo tylko sobie bawiłem się w klimacie.
Ad może potwierdzić, bo mówił, żem debil tworząc państwo z zerowym potencjałem sojuszniczym xD
W każdym razie w żadnym z tych państw nie exploitowałem położenia i mechaniki.
I1: Epiria/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Westuria/Uther | I3: Antiochea | I4: Angelon | I9: Civitas Ordinum | I10: Zerruko | I11: La Repubblika/GM
Awatar użytkownika
Isyrahis
Posty: 919
Rejestracja: 24 mar 2018, 13:28

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Isyrahis » 16 paź 2018, 21:22

Najstarszym ludem zapewne będzie moja "niejaponia" według tego co planuję, a przynajmniej kulturowo :D
Ramirez
Posty: 166
Rejestracja: 16 cze 2018, 14:21

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Ramirez » 16 paź 2018, 21:28

Ellahar napisał/a:
Ramirez napisał/a:Nie wiem czy już tu pisałem ale Elfy uciekinierzy z elfiego numenoru/atlantydy.

Btw zajmuje wschodnie wybrzeże tego półwyspu co wygląda jak imperiusowe indie


Na ile "stara" ma być twoja cywilizacja?

Bo można połączyć to z moimi niegrekami na tych rozpadnietych wyspach: oni przypłynęli 1000 lat temu tam, gdy katastrofa była np. 1500 i usiekli resztki twojej kultury (albo zasymilowali).
W każdym razie grałbyś np. kolonią tych atlantydów/elfów co się ostała (Kuklusk xd!)
Wtedy też oparłbym swoją kluturę na czymś w stylu twoi atlantydzi + napływ "ludów morza" czy takie tam.
Co o tym sądzisz?


Ogólnie kultura z mojej wyspy stała wyżej nad tymi z Imperiusa jeśli chodzi o szkutnictwo i to ona zainicjowała kontakt. Zaczęły powstawać mniejsze bądź większe kolonie na całej szerokości wschodniego imperiusa, przez wschodnie brzegi afryki północnej, po półwysep indyjski aż po archipelag na północnym wschodzie. Nagle jakaś katastrofa wymazała ową kulturę. Mogło to być jakieś duże trzęsienie ziemi, uderzenie meteorytu, jakakolwiek katastrofa naturalna. Może wybuch wulkanu odpowiedzialnego za te trzy wyspy na morzu centralnym spowodował tsunami, które wymknęło się przez wody między afryką, a półwyspem i zniszczyło ową cywilizacje? Kto wie :D'

W każdym razie po jakimś czasie zaczęli przybywać uciekinierzy/rozbitkowie/ ci, którzy jakimś cudem ocaleli z katastrofy bądź jej uniknęli. Przypływali do kolonii szukając schronienia i nowego domu, reakcja kolonii była różna. Niektóre starały się pomóc, inne tej pomocy odmawiały. Czasami rozbitkowie woleli zbudować nowy dom na własną rękę niż polegać na pomocy pobratymców z kontynentu. Czas mijał, kolonie ewoluowały z niepodległe państwa, księstwa, republiki, teokracje. część z nich zasymilowała się z rdzenną ludnością, inne tą ludność sobie podporządkowały. Na pewno nagły wzrost populacji całkowicie obcej kulturowo musiał spowodować nie małe zamieszanie w tamtym regionie kontynentu.

Myślałem bardziej o czymś późniejszym 200-150 lat przed startem gry. No, maks 500 lat. Coś wcześniejszego niż 10 pokoleń całkowicie wymaże jakąkolwiek pamięć o poprzedniej ojczyźnie i zatrze wszelkie ślady wspólnego początku dla państw wywodzących się z owej atlantydy.

Tutaj wrzucam mapę z zaznaczonymi terenami gdzie mogły występować kolonie owych atlantydów
Awatar użytkownika
Rizi
Posty: 757
Rejestracja: 12 lis 2016, 14:31

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Rizi » 21 paź 2018, 8:51

Bidarii to była jedna wielka wyspa, co do mojej gry zagram kulturą zależną od realiów i ram czasowych im pa 12, jeszcze dokładnie nie wiem czym. Gra na 11 pod defensywe i simowanie jako tako się udała. Głównie myślę nad jakąś Republiką możnowładców no zobaczymy
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Skryba » 22 paź 2018, 13:03

Jak się uda to pewnie rozłożę się gdzieś tu
Obrazek
strzałką zaznaczona wędrówka ludu

Robię customowy lud germański, mam już dla nich fikcyjny język dzięki temu wihajstrowi od Sigruna (podziękował). Na oko to wygląda trochę jak mocno skandynawski anglosaski plus Tolkien plus nie-wiadomo-co, więc klimatem IRL chyba najbliżej do jakiś Anglów, Jutów i Sasów sprzed przybycia na Wyspy.

Jeśli wygra opcja wczesnośredniowieczna to zrobię z nich półdzikusów ze stylistyką Rohanu, bo ją uwielbiam. W sensie mocno plemienne, trochę jeszcze jak orda, trochę już jak królestwa frankijskie. Jakieś legendy i powieścio-gotyckie motywy też będą.

Jeśli wygra opcja pełnośredniowieczna to będę myśleć, może dogadam się z którymś z graczy z feudalnym królestwem/cesarstwem, że to moje było taką Bawarią w jakimś HRE (podbite lub odziedziczone, w każdym razie z pewną odrębnością) ale potem odpadło i się rządzi już od jakiegoś czasu samo.

Na pewno będzie monarchia elekcyjna, wybieranie na królów op wojowników itp (więc jak w ordzie) z minimalną rolą jakiejś królewskiej krwi, ważne by być szanowanym wolnym człowiekiem i nie obcym (chyba że będzie ten wariant późniejszy czasowo, to może jakaś degeneracja ustroju, obcokrajowcy już się wkupują w elekcję, nie muszą nawet być dobrymi wojownikami). Ważne prawa decydowane na zjazdach (takich althingach).

Społeczeństwo ksenofobiczne, najazd tych moich wybił lub doprowadził do ruiny poprzednie elity, lokalną ludność po paru jej powstaniach doprowadzono do pionu i albo się zasymilowali albo wąchają kwiatki od spodu. Niewolnictwo legalne, jest instytucja thralli itd. Ludzie oczywiście też uważają się za najlepszych pod słońcem i takie tam. Co ciekawe pełne prawa kobiet, łącznie z tym że mogą i służą w wojsku (shieldmaidens) a zatem także mogą zostać wybrane na władczynię. Wiadomo, że nie zdarza się to często, bo jednak uprzedzeń jest sporo, ale prawnych i tradycyjnych barier nie ma.

Religii na razie ni mam, zastanawiam się jeszcze w ogóle czy mono czy politeizm, na pewno wiara rodzima i w odróżnieniu od milusich i multikulti Dunthainów tutaj będzie duża antagonizacja z innymi wiarami, a nawracanie wolnych ludzi /apostazja to w ogóle stos :twisted:

Historia też czeka na klepnięcie czasów plus jestem otwarty na dogrywanie jej z sąsiadami albo nawet dalszymi krajami (jak ktoś ma Bizancjum to byliby jak znalazł na Waregów). Na pewno będzie wędrówka ludów i na pewno podbój obecnej ojczyzny, więc nic kreatywnego soł far.

Próbki językowe:
Brauftreudi – sejm elekcyjny
Ufriuthoánli – zjazdy prawodawcze
Sunær – ojczyzna, Thike – ziemia
Thisin – wyspa, Thisi – łańcuch wysp
Fethaig – senior, pan lenny; Sefiwi - zamek
daʊ - wolny człowiek; hawrupo – niewolnik, theuv – lud
woning – świątynia; Frichuid (lub po prostu A xd) – bóg

Vunoálfe - matecznik z którego wyszli
Nazwa ludu dyɒdɒar ("powstańcie niezłamani")
odpowiednik mojego imienia w języku Djodoarów (Michał = Któż Jak Bóg) : Gofrichuidwa
Szyk zdania jest VSO - Verb Subject Object, jak w celtyckich czy arabskich, w polskim mamy SVO.
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Sigrun
Mistrz Gry
Posty: 4439
Rejestracja: 04 maja 2017, 21:13

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Sigrun » 22 paź 2018, 13:09

Skryba napisał/a:mam już dla nich fikcyjny język dzięki temu wihajstrowi od Sigruna (podziękował)

Przydało się <3
I1: Sorogeure, I3: Ætthryr, I4: Armavir, I11: Sjudalena, I12: <3 GM <3
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Skryba » 22 paź 2018, 13:10

W tej edycji to ja będę Sjudaleną wkurwiającą wszystkich łamańcami językowymi.
No, tyle że ja lingwistą nie jestem więc pewnie nie aż w takim stopniu xd
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Badet
Posty: 5370
Rejestracja: 09 lis 2016, 21:07
Lokalizacja: Fronty

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Badet » 22 paź 2018, 13:36

*ostrzy chińskie znaczki*
*miejsce na mądrą sentencje*
Ironfoot


I7: Związek Saliski, I8: Hrabstwo Nowego Sohail, I9: Królestwo Naugrimów, I10: Konglomerat AAAR (Auralen-Asturia-Artois-Rzesza)
gg: 57514667
Awatar użytkownika
Sigrun
Mistrz Gry
Posty: 4439
Rejestracja: 04 maja 2017, 21:13

Re: Czym będziemy grać?

Postautor: Sigrun » 22 paź 2018, 13:40

Skryba napisał/a:W tej edycji to ja będę Sjudaleną wkurwiającą wszystkich łamańcami językowymi.

Każda edycja musi mieć swoją Sjudalenę. Żeby było wiadomo kto wygra.
I1: Sorogeure, I3: Ætthryr, I4: Armavir, I11: Sjudalena, I12: <3 GM <3

Wróć do „Sztab planistów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość