***

Rekrutacja do edycji XII Imperiusa wystartowała pod tym adresem: http://imperius.chilioi.webd.pl/index.php

***

Zapraszamy do ImperWiki

* * *
Koniec edycji XI (finalna tura 544), trwają przygotowania do startu edycji XII.

Legendy ludu Connaht

Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Legendy ludu Connaht

Postautor: Witold » 15 lut 2018, 22:47

druid.jpg

Czy myślisz, że przed przyjściem czcigodnego Dagome
lud Connaht żył na drzewach?
Otóż nie. Wiedz drogi słuchaczu,
że istniało wielkie imperium Connaht.
Sięgało ono aż po Może Wewnętrzne.
A niejaki Bradana koronowany został na cesarza!!
Wszystko to zapisano w dawnych księgach,
a najsłynniejsza z nich to Kronika Pegena *
Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: Legendy ludu Connaht

Postautor: Witold » 22 lut 2018, 12:50

13686923.jpg

O tym co miał wiedzę świata
i ludowi swemu dopomagał


Swego czasu nim zstąpił Dagome, w dorzeczu rzeki Erie żył Mac Riagla, skromny pasterz bydła. Dzień za dniem te same obowiązki, ta sama monotonia. On jednak pragnął wiedzy, zdobywał ją w każdej wolnej chwili poprzez rozmowy z lokalnym kapłanem i bardem; niejakim Ui Chorra. Pewnego dnia Mac Riagla złowił Łososia Wiedzy. Nieświadomy posiadanej przez tę rybę mocy, ugotował ją dla swego mistrza. Podczas gotowania przebił niechcący widniejącą na ciele łososia bliznę, czym sparzył sobie kciuk, do którego przykleił się kawałek skóry łososia. Ssąc bolący palec, Fionn połknął ten kawałek, wchłaniając w ten sposób mądrość łososia. Opuścił wówczas swego mistrza jak i farmę na której pracował. Udał się w Wielką Podróż, by swoją wiedzę przekazywać innym napotkanym ludziom. Wiele uczynił cudów, wiele wiedzy zostało wśród ludu Connaht rozpowszechnionej. Pewnego dnia doniesiono mu, że na nadbrzeżu Corrán Tuathail rozłożyli się piraci z Zachodnich Rubieży. Mac Riagla trzymając w ręku wyrwany konar drzewa ruszył przepędzić wrogów. Walka była długa, aż do momentu jak Mac wyrwał z ziemi część Connaht, aby rzucić nią w piratów, lecz nie trafił, i kawał ziemi wylądował w Morzu Connaht, stając się Wyspą Woli; na której do dziś znajduje się nasza stolica. Nie wiadomo jak zmarł. Mówią jednak, że odkrył drogę morską do samej siedziby Dagome!
Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: Legendy ludu Connaht

Postautor: Witold » 26 kwie 2018, 22:29

O P O W I E Ś Ć
D R U G A


Psalter2.jpg


JAK TO BYŁO Z HARFĄ DAGDY


Dagome w swej ziemskiej wędrówce miał w sobie rozkochać niejaką Dagdę,
córkę skromnego kowala. Ta była mu wierna, chodziła za nim wszędzie i była
jego wiernym wojownikiem, a mimo to on jej nie kochał. Pewnego dnia wrogo
wie Dagome zaplanowali spisek na niego, jednak nie powiódł się od bo kobieta
zasłoniła bóstwo swym ciałem. Ten zrozpaczony taką wiernością przywrócił jej
życie. Nie umiał jednak usunąć z jej serca wspomnień, tchnął w nią zatem iskr
ę boskości i miała żyć wiecznie .Dagda posiadała bogato zdobioną magiczną har
fę wykonaną z dębu, która, gdy Dagda na niej zagrała, ustawiała pory roku we
właściwym porządku; niektóre źródła mówią, że była ona używana do wydawa
nia rozkazów podczas bitew. Pewnego razu harfa została skradziona w chaosie b
itwy. Złodzieje uciekli i schronili się w opuszczonym zamku, ale Dagda i mała gr
upa jej żołnierzy potajemnie szli za nimi. Dagda zawołała do swojej harfy i przy
frunęła z powrotem do prawowitego właściciela. Dagda uderzyła trzy razy w har
fę, po zapewnieniu bezpiecznej ewakuacji swoich żołnierzy. Pierwszy dźwięk wy
wołał łzy w oczach wszystkich, kolejny wywołał śmiech, a ostatni umieścił wrog
ów w głębokim śnie. Sama bogini nie umarła a zasnęła i pojawia się każdej wiosn
y z pierwszym ciepłym powiewem owej pory roku w Connaht.
Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: Legendy ludu Connaht

Postautor: Witold » 12 maja 2018, 22:49

O P O W I E Ś Ć
T R Z E C I A


c6488aca86333cbd2935016875bc5396--irish-mythology-pagan-art.jpg


JAK TO BYŁO Z O S I N E M


Dawno temu Niamh Złotowłosa, urocza wróżka będąca córką boga Dagome w zaświatach,
usłyszała opowieść o Oisinie. Był to młody wojownik i poeta, syn jednego z uczniów
Dagome . Zaciekawiona Niamh postanowiła przybyć na ziemię i odnaleźć mężczyznę.
Gdy tylko ujrzała Oisina, natychmiast się zakochała i postanowiła go poślubić. Ponie
waż wojownik był właśnie na polowaniu w pobliżu jeziora Lough Leane, wróżka zwab
iła go do wody. A tam znajdowało się przejście do krainy wiecznej młodości, zwanej T
ir Na Nog. Oisin był zauroczony zarówno Niamh, jak i samą krainą. Piękno tego niezwy
kłego, kolorowego świata sprawiało, że Oisin przestał zwracać uwagę na czas. Mieszkań
cy Tir Na Nog nie pracowali, całe dnie spędzając na celebrowaniu miłości i młodości, kt
óra nigdy nie przemijała. Jednak wojownik po pewnym czasie zatęsknił za domem. Brak
owało mu rodziny i zielonych wzgórz Connaht. Powiedział Niamh, że chciałby wrócić na z
iemię. Wróżka zmartwiła się, że Oisin jest nieszczęśliwy i podarowała mu białego rumaka,
aby mógł udać się w rodzinne strony. Przestrzegła przy tym ukochanego, że pod żadnym p
ozorem nie może postawić stopy na ziemi. Uradowany Oisin ruszył do Connaht. Gdy tylko d
otarł na miejsce, zdał sobie sprawę, że na ziemi upłynęło trzysta lat. Nie było już ani jego
rodziny, ani domu. Zniknęły też stare obyczaje i wierzenia. Zrozpaczony wojownik zapomn
iał o ostrzeżeniach Niamh i zsiadł z konia. Gdy tylko dotknął stopami ziemi, przemienił się
w niedołężnego starca. Nie mógł już wrócić do ukochanej i błąkał się po zielonych wzgórza
ch. W takim stanie odnalazł go ostatni z uczniów Dagome- Lair i zaopiekował się nim. Nam
ówił też Oisina, aby opowiedział o swym ojcu i minionych czasach..............................

Wróć do „Lud Connaht”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość