***

Rekrutacja do edycji XII Imperiusa wystartowała pod tym adresem: http://imperius.chilioi.webd.pl/index.php

***

Zapraszamy do ImperWiki

* * *
Koniec edycji XI (finalna tura 544), trwają przygotowania do startu edycji XII.

nieHRE

Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: nieHRE

Postautor: Witold » 31 lip 2017, 22:28

AdDur napisał/a:Niestety będę okładał ich Aksum do skutku - zabraniają, a popełniają jeszcze gorsze szkaradzieństwa.


"Pierw sie z Ciebie śmieją, potem się Ciebie boją, potem z Tobą walczą!

"Wyklęty powstań ludu ziemi!!!!"
Awatar użytkownika
Not
Posty: 644
Rejestracja: 09 lis 2016, 19:33
Lokalizacja: Sudberg

Re: nieHRE

Postautor: Not » 31 lip 2017, 22:53

AdDur napisał/a:Bo wolę sensownie zbudowany świat od budowania blobsojuszy mających na celu jedynie walkę z innym blob sojuszem?

Bo ja czy @Skryba zgłosiliśmy swoje uwagi i opozycyjne stanowiska na temat tego jak rozgrywka powinna przebiegać, aby była maksymalnie komfortowa i zbalansowana, a ty toczysz od początku jakąś chorą krucjatę zakrywającą spiskiem jaki zawiązaliśmy aby zblobować swoją władzę w trakcie edycji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybyś oplatał to jakimiś merytorycznymi uwagami i przykładami, które traktowały nasze stanowiska jako kontrfaktyczne. W ten sposób udowodniłbyś że chodzi ci rzeczywiście o sensowne ułożenie (i kompromisowe) świata, a nie wprowadzenie do kontentu własnej fiksacji określającej kształt kraju jako wiodącej. Bo z tego co mówisz to wydaje mi się, że nie masz nic sensownego do powiedzenia w kwestii mechaniki, albowiem ten pomysł ci się po prostu podoba, pasuje ci do historii kraju i nie zważasz jakie konsekwencje wprowadzi do gry. Tak jak mówiłeś po prostu jebać hipsterów dookoła.

Może zarykuje mówiąc, że ze Skrybą większość życia poświęciliśmy właśnie pbfom (finnmark, prpg, dynasteia) - zarówno ich tworzeniu jak i graniu - by mając na imperiusie swobodę w wykreowaniu świata mieć jakieś moralne prawo do zgłaszania propozycji zmian by uniknąć podstawowych błędów, które zabetonują rozgrywkę. Ja ci wypunktowałem jak bardzo beznadziejny jest pomysł cesarstwa przy małej liczbie graczy, kiepskim położeniu geograficznym co nawet spotkało się z respektem pomysłodawców cesarstwa, a co doceniam bo nie jestem tu gdy niszczyć komuś strefę komfortu. Czy to moja wina, że sprzeciwiam się kompulsywnemu rzucaniu się na pomysł bez pomyślenia jak bardzo spolaryzuje imperius - świat dość mały, zamknięty, bez białych plam?

Ale ty oczywiście zamiast się do tego odnieść to musisz prowadzić prywatne wycieczki oparte wyłącznie na jednym ingamowym sojuszu, który własnymi siłami oraz staraniami został zbudowany w trakcie gry, a w którym było więcej nieufności i podjebywania się, niż gdziekolwiek indziej. Frustrując się, że ktoś traktuje jakiś element lore powiązany z twoim krajem jako groźny, nIe dostrzegasz właśnie tej podstawowej różnicy, że gdyby Aksum było usankcjonowane na starcie gry nie byłoby raportem mniejszości, który Autir mógłby skutecznie torpedować. Tworząc kontent w trakcie gry narażasz się na jego społecznościową oraz gmowską ocenę (bierzesz ryzyko), a wprowadzając "swoje" lore do kontentu na samym starcie wprowadzasz go do kanonu jako trwały element co moim zdaniem przy aktualnym systemie ekonomicznym powinno następować właśnie rzadko i z rozwagą.

Nie rozumiem zatem po co się w tym temacie udzielasz, skoro twoim jedynym argumentem jest to, że nie mamy moralnego prawa sprzeciwiać się temu pomysłowi, który w takim kształcie zagraża balansowi gry. Jeśli Aksum było takie złe dla gry, a jedyną twoją refleksją na jego temat jest to, że teraz ty będziesz je robił w swoim kontencie jeszcze bardziej zunifikowanym i centralistycznym to rzeczywiście stoimy w miejscu, bo daje ci słowo, że gdyby Aksum było blokiem politycznie i religijnie jednolitym (co pośrednio forsujesz) to wojna światowa byłaby nieunikniona już na wstępie. Ja jestem zwolnnikiem pełnej jedności i wzajemnego przenikania się wpływów oraz kultur, czyli tego co sam niby postulujesz ale jeśli ma to wyglądać tak, że dotyczy to części graczy, a resztę jebać to naprawdę lepiej wrócić do systemu pojedynczych piaskownic.
Asmnah (I2), Żelazne Wyspy, Akwitania (I3), Kaesŏng (I4), Nohng (I5), Salo (I8), Herculanum (I9), Maharasztra (I10)
Awatar użytkownika
AdDur
Posty: 3641
Rejestracja: 12 lis 2016, 17:33
Lokalizacja: M(h)roczna Wieża

Re: nieHRE

Postautor: AdDur » 01 sie 2017, 0:16

Skoro mamy wprowadzać ostateczną wolność - czego jesteście zwolennikami, to istnieje wolność całkowita - w tym tworzenia Cesarstwa. Nie wolność do granicy którą WY określacie, uzurpując sobie możliwość wymuszania na innych graczach tego czym i jak mają grać. Ideą Imperiusa jest rzekoma wolność tworzenia krajów - co właśnie ograniczacie w imię własnego strachu. Tylko GM ma prawo ograniczać to co powstanie na Imperiusie - nie wy - macie pełne prawo zrobić co chcecie z własnym krajem, choćby był całkowicie od czapy w sąsiedztwie, ale nie macie prawa wymuszać na innych swojej wizji. Jeżeli kilku graczy chce zrobić coś razem, a wy robicie swoje - to jest wasz problem - nie graczy którzy robią coś razem.
"Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym."

Ceterum censeo NPC delendam esse.

Varja napisał/a:Poza tym proponuje nadać AdDurowi Order Farysa Pierwszego Stopnia za bycie upierdliwym jak wrzód w odbycie.
Awatar użytkownika
Authir
Administrator
Posty: 4054
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:07

Re: nieHRE

Postautor: Authir » 08 sie 2017, 8:23

No dobra, posprzątałem temat z argumentum ad personam. Proszę kulturalniej na przyszłość.

Zatem, ad meritum, ja nie widzę dobrego wyjścia z tej sytuacji. Naturalnie, jeśli gracze będą chcieli tworzyć HRE, niech je tworzą. Muszą się jednak liczyć, że nie będą mieli łatwo bo taki jednolity gangbangowy twór jest idealnym celem dla MGa by podkopywać ufność i chęć wywiązywania się z zobowiązań. Po za tym, wojny domowe FTW :) Jestem niemal pewien, że jeśli nie doszłoby do jakichś tarć w środku HRE, to zamiast mieć ciekawie odgrywane cesarstwo uzyskamy zwykły jednolity blok wojskowy, atakujący po kolei innych graczy. I to mi się bardzo, ale to bardzo nie podoba.

Zatem, takie są wyjścia z tej sytuacji:
1. Zabronić tworzenia HRE; co jest niewykonalny i niezgodne z idę liberalizmu państwotwórczego Imperiusa
2. Osłabić kraje HRE na starcie rozgrywki (zaniżone statystyki stab i adm, mniejsza ilość pkt startowych) wynikające z rozdrobnienia, wewnętrznych tarć w HRE; Po za tym idea sama HRE powinna wyglądać bardziej jak: „Chcę z tego wycisnąć jak najwięcej, więc muszę gnoić innych członków HRE, aż nie przejmę tronu imperialnego i wtedy patrzeć ciągle za plecy” niż „jesteśmy tutaj razem, wspieramy się”. Przede wszystkim wprowadziłbym taką zasadę, że jeśli ktoś najeżdża członka HRE, Imperator może odpowiedzieć i wspomóc - ale reszta członków nie ma już takiego zobowiązania (coś jak w HRE w EU IV). Można to dodatkowo wynagrodzić np. wzrostem jakichś modyfikatorów na czas wojny, do której nie dołączają. Tutaj nie mam do końca pomysłu, jak to bardziej wymuszać IG niż OG, niestety.
3. Nie ruszać krajów HRE, ale za pomocą deus ex machina zrzucać na karki HRE kolejne i kolejne problemy; jednak może to być uznane za niesprawiedliwe, bo inni gracze takich problemów nie będą mieć a na Imperiusie (mniej niż zwykle, ale jednak) snowballing jest podstawą do wygrania ekonomicznie/militarnie.
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: nieHRE

Postautor: Skryba » 08 sie 2017, 9:16

Zabraniać nie ma sensu i podstawy, kwestia jest taka jak piszesz - by były tarcia, a nie blobistan.
Warunków do spełnienia jest kilka, pola do rywalizacji (urzędy, beneficja imperialne?), różnorodność kulturowa/religijna, ciężka praca GM do tworzenia uszczerbków w zaufaniu i pęknięć w sojuszach ;-)

Czyli z jednej strony dojrzałość graczy, którzy nie będą robić copypasty z państwa sąsiada (to chyba jest, chociaż solizm jest tutaj solą w oku, no ale przerabialiśmy już to i skoro będą jacyś Normanowie z własną religią to też dobrze), z drugiej Twoja nieustanna robota nad tym Authirze :D
Też nie ma co przesadzać rzecz jasna, zwłaszcza że dokopywanie nonstop może dać wynik dokładnie odwrotny - zjednoczenie graczy przeciw boskiej ręce ;P
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Authir
Administrator
Posty: 4054
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:07

Re: nieHRE

Postautor: Authir » 08 sie 2017, 9:36

Jako ciekawostkę powiem, co też poruszałem na zlocie Imperiusowym, że wizję na X edycję miałem inną. I chciałem ją przygotować teraz na XI edycję. Ale widzę, że opór wśród graczy mi nie pozwoli i tak :) Mianowicie, cała edycja miała się dziać w obrębie właśnie HRE i polegać na zdobyciu i utrzymaniu tronu imperialnego.
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: nieHRE

Postautor: Skryba » 08 sie 2017, 10:16

Zbyt ścisła fabuła, trzymajmy się raczej dowolności :) przy odpowiednich reformach systemowych to największe dobro Imperiusa (bo w ck2, civce czy innych Stellarisach tak sobie nikt nie poszaleje)
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM
Awatar użytkownika
Sigrun
Mistrz Gry
Posty: 4382
Rejestracja: 04 maja 2017, 21:13

Re: nieHRE

Postautor: Sigrun » 08 sie 2017, 10:17

Skryba zresztą kiedyś nie próbował robić gry jakby w tym stylu, z której nic nie wyszło? IMHO to się niezbyt sprawdza, zbyt sztywna konwencja.
I1: Sorogeure, I3: Ætthryr, I4: Armavir, I11: Sjudalena, I12: <3 GM <3
Awatar użytkownika
Randal
Posty: 660
Rejestracja: 25 mar 2017, 16:58

Re: nieHRE

Postautor: Randal » 08 sie 2017, 11:29

Byłem, jestem i będę zawsze zwolennikiem chociaż jednej edycji, w której jest coś na wzór HRE. Najlepiej odgórnie, dla wszystkich graczy, by było fair i nie było kogoś poza tym klubem, zgodnie z pierwotną wizją Kayne'a. :P

Ale to tylko ja.
Jestem haram. Dotknij mnie, a przeklniesz siebie i swoją rodzinę na 12 pokoleń do przodu. :P
Awatar użytkownika
Skryba
Posty: 9394
Rejestracja: 09 lis 2016, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: nieHRE

Postautor: Skryba » 08 sie 2017, 11:44

Sigrun napisał/a:Skryba zresztą kiedyś nie próbował robić gry jakby w tym stylu, z której nic nie wyszło? IMHO to się niezbyt sprawdza, zbyt sztywna konwencja.

To miała być gra RPG, więc jednak coś innego (bez aspektu zarządzania państwem, co najwyżej rodziną), a nie wyszło bo nie umiałem sobie poradzić z paroma bolączkami systemowymi i ogólnie projekt mi zbrzydł :-) więc Chilioi nawet nie wystartowało.

Ale zgadzam się, że sztywne konwencje są słabo grywalne.
I1: Kintore, I2: Arges, I3: Thanlocke, I4: Hazarlarim, I5: Karia, I6: Larraine, I7: Finsternis, I9: Samarkanda, I10: Teredon, I11: Dunthain/GM

Wróć do „Ogólne archiwum XI”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość